Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W październiku kończyła mi się umowa najmu i przez to, że ceny nie spadły musiałem przedłużyć na kolejny rok

Okazuje się, że największe trolle wypopek i tiab mieli racje - nie spadło na tyle żeby coś kupic, prakrycznie nic nie spadło.
Czy rzeczywiście jesteśmy tacy mądrzejsi na tym rynku? Skoro na moim przykładzie będąc w temacie 3 lata:
- Przegapiłem bk2 (miało spadać)
- Stały wzrost
- Wydałem na najem około 70 000 zł ... i kolejna umowa na rok podpisana. więc pęknie 90k

Macie cokolwiek na pocieszenie, bo nachodzą mnie przemyślenia, że może pora odciąć się od spadków skoro żadnych korzyści oprócz plusów na mirko to nie przynosi i pójść z trendem na swoje? Pisze z anonima żeby nie być spalonym spadkowiczem na tagu.

#nieruchomosci #inwestycje

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale te spadki nie moga sie tak szybko zmaterializowac tak czy tak

poza tym, ciagle odkladasz na wklad wlasny (a przynajmniej powinienes)

bo chyba scenariusza gdzie te nieruchy walna o ziemie to sie nie spodziewasz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli masz zdolność i wkład własny i nadal nie kupujesz tylko wynajmujesz to wiedz że zachowujesz się irracjonalnie, a jeśli świadomie nie wziąłeś BK2% bo czekałeś na spadki to xDDDDDDDD. Rynku nie pokonasz - to tak jakbyś chciał przeczekać wysokie ceny żywności - po prostu zdechniesz z głodu zanim rynek zareaguje. I tak samo traktuj dach nad głową - kupujesz dla siebie, zawsze jest dobry czas. Kupujesz na wynajem/"inwestycję"
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: bez przesady z ta irracjonalnoscia, to nie sa dobre czasy na branie kredytu, nawet z jakas panstwowa pomoca. rynek pracy, jezeli ktos sie tym faktycznie interesuje, a nie czyta tylko wysrywy o 5% bezrobocia, wcale kolorowo nie wyglada i ryzyko zostania na lodzie biorac kredyt samodzielnie (a w takiej sytuacji jak rozumiem jest op) nie jest marginalne jak, dajmy na to, chociazby jeszcze w pierwszej polowie 2022
  • Odpowiedz
to zależy, ja mam na wkład własny i dużą zdolność, a nie kupuję


@wygryw50k: No to widocznie nie masz ustabilizowanej sytuacji życiowej i nie wiesz tak naprawdę gdzie chcesz żyć.

nie uważam, żeby to było irracjonalne jeśli zwrot z tego wkładu własnego pracuje mi na najem


Zakładając że utrzymasz średnioroczne ROI 10% z giełdy to musisz mieć 300-400 tys. na giełdzie żeby miało to sens ale wtedy i tak jesteś
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer sęk w tym, że jestem w komfortowej sytuacji, nigdzie mi się nie spieszy, zarabiam nienajgorzej i póki co, cokolwiek zrobię to będzie okej. rzekłbym, że nie kupując teraz tylko za rok lub dwa podejmuję lepszą decyzję jesli giełda mocno się nie obsunie (krzysztalowej kuli nie mam). najem to obecnie mniej niż 10 procent mojego dochodu netto, więc rzecz zupełnie pomijalna, natomiast odsetki na 7 procent przy docelowym mieszkaniu już by
  • Odpowiedz
@michal0110
No i gdzie te 2 razy tanszy najem jak wychodzi to samo, a ceny mieszkań mogą odjechać jeszcze bardziej

2 km do metra, a można kupić nawet teraz z podobną rata do 500m od stacji metra co otworzą za rok
Powtarzam, jak ktoś chce mieszkanie do zycia to wyda na wynajem tyle co na ratę, to bez sensu
  • Odpowiedz
@michal0110
Ok, zatem mój błąd, za szybko czytałem, w takim razie racja.
Po prostu przywykłem do bajek micka i innych co piszą o wynajmie przez pół i założyłem że napisałeś 1.5x taniej lecąc wzrokiem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ceny spadają i nie ma co patrzeć na średnie ceny z różnych portali - od czerwca dzwonią do mnie deweloperzy w sprawie mieszkań które oglądałem na początku roku i tu 10% rabatu, tu miejsce w garażu które miało być płatne jednak w cenie itp. Dodatkowo jak pod koniec roku w Warszawie na Mokotowie poniżej 15k z metra (rynek wtórny) było kilka mieszkań, dziś jest ok 100 mieszkań.

jak ktoś
  • Odpowiedz