Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Dlatego tak bardzo lubię być sam, tylko wtedy mogę być naprawdę sobą. Jestem tak s---------y, gdy tylko w pobliżu znajduje się inny człowiek i jest ryzyko interakcji, to każdy mój ruch, słowo, zachowanie jest kalkulację "jak to zrobić/powiedzieć żeby nie wywołać konfliktu, nie urazić, żeby wyjść neutralnie". Wszystko co robię w życiu codziennym, w miejscach publicznych, w pracy, gdy jestem wśród ludzi jest efektem takiej właśnie kalkulacji. Jestem tym
  • Odpowiedz
@azunyan: Tak. A gdy dochodzi do konfliktu, ktoś powie mi coś niemiłego, to potem tworzę w głowie chochoła na tygodnie, miesiące. Odtwarzam, przerabiam, co mogłem powiedzieć, co zrobiłem źle, dlaczego tak się zachowałem? A w tym najważniejszym momencie to blokada, zero myśli, masakra.
  • Odpowiedz