Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Samotność to jedyne miejsce w którym czułam się bezpieczna. Tak było, kiedy byłam dzieckiem i tak jest też teraz. To stan, w którym nie narażam się na odrzucenie - na to, aby po raz kolejny otworzyć przed kimś swoje serce i mieć to serce zupełnie zdeptane lub kompletnie zignorowane. Nie narażam się na to, że chcę, aby ktoś mnie lubił i na zawód, kiedy przekonuję się, że tak nie jest. Nie ma tam też ludzi, których mogę skrzywdzić swoim zachowaniem - konsekwencje wszystkiego, co robię, ponoszę jedynie ja sama. Nie pociągam za sobą nikogo w dół. Samotność to moje bezpieczeństwo, moje schronienie przed cierpieniem. To możliwość bycia tak dziwną, jak tylko mam na to ochotę. To możliwość robienia, jedzenia, ubierania się i spędzania czasu tak, jak tylko lubię, nie narażając się na komentarze o tym, co powinnam, a czego nie. Przykro mi, że jedyna rzecz, w której znajduję ukojenie jednocześnie działa na mnie tak źle. Czuje, że nie ma z tej sytuacji wyjścia - światu jestem zbędna, ale niestety nie mogę żyć całkiem bez niego. Fantazjuję o zebraniu swoich rzeczy w tobołek i włóczeniu się, ale wiem jednocześnie, że to by mnie zabiło. Włóczykij, Alexander Supertramp, Matylda i pani Miodek, Sara, ci wszyscy samotni bohaterowie o wielkiej wyobraźni, którzy tak mnie do siebie przyciągali… chciałabym nimi być, a jednocześnie nie umiem być sama. Chciałabym, aby ktoś mi opowiedział historię mojego życia i nadał jej sens, którego ja sama nadać mu nie potrafię - a nie chcę się pogodzić z tym, że być może nie ma żadnego.
#samotnosc #przemyslenia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: heracinsky

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mirko_anonim Unikający tryb przywiązania. Warto nad tym popracować terapeutycznie, bo nikt z nas nie jest robotem i każdy z nas potrzebuję drugiej osoby. Ty, ja jak i każdy mirkujący tutaj zasługujemy na miłość a kiedy już to ogarniesz, to z odpowiednią osobą będziesz nadal mogła być tym dziwakiem. Skoro zamykasz się na ludzi, to jak możesz mieć inne odczucie, niż, że jesteś światu zbędna? Powalcz z tym - to taki apel
  • Odpowiedz
że być może nie ma żadnego


Z perspektywy naszych panów może tak być.
Ale wybór dobrego człowieka, z którym spędzimy życie to nie gotowanie makaronu, do tego trzeba czuć sercem.
  • Odpowiedz