Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Jak chcesz budować swoją ocenę poprzez związek to nie jesteś na poważny związek gotowa. Poza tym nie zapominaj że jako kobieta dzięki odpowiedniej diecie, ubiorowi i makijażowi jesteś w stanie podbić o te kilka punktów w skali ruchensztajna. Chłop co ma 160 cm wzrostu nie zrobi już nic
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a ty nie wolałabyś bardziej atrakcyjnego faceta, tak jak każda inna kobieta? ogólnie życie nie jest sprawiedliwe, każdy wybiera to na co go stać. możesz zaakceptować mireczka, a możesz zostać sama i to twój wybór. tylko nie zachowuj się jakbyś była w czymś lepsza od tych "biednych mireczków".
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
wymagający-strażnik-12: Znałem typiary mocno nieciekawe z wyglądu, co miały chłopów na pstryknięcie palca, widzę też masę dobrze wyglądających i ogarniętych typów z pasztetami, których osobiście bym kijem nie tknął, jako kobieta jesteś uprzywilejowana i tak masz wybór nieadekwatny do swojego poziomu, więc skończ p-------ć i się porównywać do przegrywów co 30+ lat mieli 0 zainteresowania od kobiet

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
Nie do końca rozumiem logikę "każdy wybiera na co go stać", bo dla mnie - jeśli nie jest to wybór zgodny z prawdziwymi chęciami i potrzebami - to właśnie jest desperacja


@mirko_anonim: dorośniesz, zrozumiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) porównaj to do szukania pracy i chęci zarabiania milionów. można zostać menelem na ulicy bo nie będziesz przecież pracować za minimalną jak jakiś desperat, ale fakty są takie
  • Odpowiedz
  • 1
@mirko_anonim znalem kiedyś taka jedna co była ogolnie brzydka z twarzy, dochodziły do tego inne braki w wyglądzie i ten tego.

Ale ta dziewczyna miała tak przyciągającą osobowość i niezwykły uśmiech że ta jej brzydota traciła znaczenie.
  • Odpowiedz
Po pierwsze, własne kompleksy siedzą tylko w głowie ich wlasciciela/ki, więc to co dla osoby zakompleksionej może być najważniejszym i najcięższym defektem, dla innych może być niezauważalne.


@mirko_anonim: gigatnyczny gaslighting.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
mistrzowski-innowator-49: Niech te przegrane chłopy w takim razie nie próbują już podrywu wcale, bo nie jest on przyjemny dla praktycznie każdej kobiety. :) jeśli jakaś zainteresowana istnieje, to lepiej, żeby to wyszło naturalnie, bez podrywu. Mniejsze ryzyko. Po co się tak masochistycznie upokarzać?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
ale jednak mam w sobie dozę romantyzmu


@mirko_anonim: a jednak nie podchodzisz do związku tak jak romantycy, tylko praktycy. masz listę która musi zostać spełniona. nawet nie dałaś nikomu szansy, a już z góry każdego odrzucasz bo nie spełnia twoich wymagań. przecież to jest zaprzeczenie romantyzmu.

Tu TRZEBA się dostosować, żeby funkcjonować na podstawowym poziomie. Bez pracy i zarobków nie będziesz mógł funkcjonować. Związek w takim świetle nie jest niezbędny. Można żyć
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP):
@czescmampytanie

masz listę która musi zostać spełniona.


Nie mam żadnej listy, ale ogólne założenie, które polega na tym, że satysfakcjonujący związek powinien wynikać ze szczerego uczucia i przyciągania zarówno fizycznego, jak i osobowościowego, w którym obie strony czują się doceniane i kochane. Praktyczne (i materialistyczne częściowo) podejście miałabym, gdybym wiązała się z kimś, bo samej mi źle i potrzebuję animatora życia albo co gorsza bo np.
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim ona była obiektywnie brzydka. Nie mówię o żadnych konkretnych defektach twarzy tylko o całokształcie urody.

Ale miała coś takiego co nazywamy wdziękiem lub urokiem osobistym
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @t2000

Kurczę, to jak nie umiesz wymienić deficytów, to raczej brzydka nie była. Może tobie się po prostu nie podobała albo miała styl odbiegający od normy. Nie można określić kogoś obiektywnie brzydkim i jednocześnie nie umieć wskazać defektów twarzy (czy ciała również, ale o tych akurat nie wspomniałeś), bo bez takich defektów mówimy o osobie przeciętnej co najmniej i twierdzenie, że była obiektywnie brzydka jest krzywdzące
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @t2000

ale już niezależnie od tego, czy potrafisz wskazać, czy nie jej defekty, to i tak nie do końca łapię, jak można uważać kogoś za obiektywnie brzydkiego i jednocześnie być nim zainteresowanym, bo ma jakiś nieokreślony "urok osobisty" czy "wdzięk". Dla mnie to jakieś nielogiczne. Nie chciałabym być w związki z kimś o takim podejściu do mojej osoby. Całe szczęście, że ja uroku osobistego nie mam,
  • Odpowiedz
1. Przypominam "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze".

Nie ma szczerego przyciągania = nie ma związku intymnego.


Co to za bzdury, nie ma związku intymnego bez miłości. A Ty mylisz chuć, czyli zakochanie z miłością.
  • Odpowiedz