@mirko_anonim: gdybym koniecznie miał wybrać tylko jedno (przecież można latać raz tu, raz tam), to na ten moment Włochy - tańsze loty, więcej kierunków i lepsza kuchnia. Hiszpania plusuje z kolei tym, że trochę mówię po hiszpańsku i mógłbym go doszkolić. Ale i tak wybieram kolegów makaroniarzy. :)
@mirko_anonim: Oba kraje wydają mi się słabe na takie plany, tam już lokalne singielki mają pod dostatkiem Mokebe. Rozważ np Bułgarię, Czarnogórę, czy nawet Cypr
Hiszpania plusuje z kolei tym, że trochę mówię po hiszpańsku i mógłbym go doszkolić. Ale i tak wybieram kolegów makaroniarzy. :)