Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: niestety to chyba droga do nikąd. Może znalezienie kobiety by mu pomogło ale jest melancholijny jak piszesz czyli nie nadaje się na kobiety (chyba sama się zgodzisz). Może zaadoptowanie psa by mu pomogło albo kota? Może ma aktualnie jakieś problemy o których ci nie mówił?
  • Odpowiedz
niektóre leki mogą zwiększać myśli samobójcze

bardziej prawie wszystkie i te co lekarz zapisze też. dawanie innym antydepresantów samowolnie to ogólnie nie jest najmądrzejszy pomysł, ale nie oceniam bo sam bym brał co chciał bez opinii lekarza.

Jak mogę pomóc koledze, który ma myśli samobójcze?

niewiele można zrobić poza byciem dla kogoś, słuchaniem i wspieraniem. jak wykluczasz zgłoszenie go, za co możliwe, że by Cię znienawidził albo poczuł się zdradzony i by
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): No pewnie zeswatanie go z kimś byłoby najlepszym pomysłem, bo on sam sobie szuka laski na apkach randkowych, ale ghostują go często i to tylko pogłębia problemy. Ja już jestem stara i moje koleżanki wszystkie dzieciate, w naszej branży dziewczyn jak na lekarstwo.

@AKmatiAK:
Kurde nie wiedziałam, mój mąż to też melancholik i mu akurat sertra pomogła. A Ty co byś mu wypisał gdybyś był psychiatrą? :P
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja biorę bupropion i udało mi się wyżulić na receptomacie, tylko wcześniej dostałem ssri od psychiatry stacjonarnie (ssri to syf imo, aż zdziwiony jestem że twojemu chłopowi pomogła sertra na melancholię ale no jest też faktem że są różnice jak każdy reaguje na leki)
  • Odpowiedz