Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej Mirki i Mirabelki. Przychodze do was o poradę i opinie dotyczące mojej sytuacji.

W skrócie: była partnerka, dzieci (2). Płacę alimenty co miesiąc bez żadnego poslizgu i nie mam z tym problemu. Natomiast była partnerka robi mi problemy ze spotykaniem się z dziecmi sam na sam. Zawsze musi uczestniczyć w spotkaniach itp. Walczę od ponad 2 lat w sądach różnej instancji i mam mizerne wyniki i wiem , że potrwa to jeszcze trochę zanim osiągnę swój cel - opieki naprzemiennej. Jestem nieco zdesperowany i mam pewien pomysł jak mógłbym przyspieszyc proces pewnym podstępem i chciał bym u was zaciągnąć opinii.

Otóż pracuje w IT w polskiej firmie. Mógł bym porzucic prace i oficjalnie zarejestrować się jako bezrobotny co odcieło by ją od alimentów co było by dla niej "pewnym ciosem". W tym samym czasie mógł bym podjąć zatrudnienie poza granicami Polski i normalnie zyć. To odcięcie od alimentów miało by zmusić ją do ugodowego podjęcia decyzji przed sądem. Co o tym myślicie?

#zwiazki #alimenty

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim wybij sobie z głowy że sąd da ci opiekę naprzemienna.

Nie ma szans bez zgody obojgu , max dostaniesz widzenia parę razy w tyg gdzie będziesz musiał przyjechać po dzieci i potem je odwieźć ja tak mam i też walczyłem w sądzie.

Co do alimentów to jak już wyżej napisałi.
  • Odpowiedz
W tym samym czasie mógł bym podjąć zatrudnienie poza granicami Polski i normalnie zyć. To odcięcie od alimentów miało by zmusić ją do ugodowego podjęcia decyzji przed sądem. Co o tym myślicie?


@mirko_anonim: bardzo dobry pomysł

A nie da się zrobić tak, aby odciąć toksyczną kobietę od opieki nad dziećmi?
  • Odpowiedz
@BreathDeath to niestety dość częsta zagrywka ojców by karać matkę poprzez odbieranie czegoś dzieciom, bo to jest po prostu łatwiejsze w wykonaniu. Ogólnie mam wrażenie że część alimenciarzy to dostęp do dzieci traktuje jak usługę i gdy usługa nie spełnia ich oczekiwań to nie chcą płacić alimentów
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: dostrzegasz tylko jedna perspektywe, pomysl o tym jak bys urodzila dwojek dzieci i ojciec by je wzial, tobie zostalo by placenie na nie jemu i przyjedzanie po dzieci pare razy w tyg , potem jechanie z nimi do siebie i potem znowu odwozenie przy okazji bys sobie mogla patrzec jak byly sie mizia z nowa lalą , to jest p--------a udreka zyciowa
  • Odpowiedz
@KrowkaAtomowka ja patrzę na to z perspektywy osoby co była dzieckiem na które ojciec nie chciał płacić alimentów bo matka chciała się z nim rozwieść więc nas dzieci karał tym.

Po prostu w takim momencie karze się głównie dzieci a nie tego ex partnera/partnerke. Jako dziecko czułam się że ojciec tak naprawdę to mnie tylko traktuje jak usługę do zabawy w rodzinę a jak nie spełnia to jego wymogów to zamienia
  • Odpowiedz
@KrowkaAtomowka nie wiem, ale tak czy siak brak alimentów to tylko i wyłącznie kara dla dzieci i każdy kto tak robi najwidoczniej ma gdzieś dzieci i myśli tylko o tym jak on/ona jest zraniony i że ktoś musi w ramach zemsty za to cierpieć (a dzieci są bezbronne więc to jak kopanie ich gdy leżą i nie mogą się bronić)
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: jak jeden rodzic wywala drugiego z zycia rodziny to powinien sie z tez liczyc z samotnym utrzymwaniem, jak po fakcie ten wyrzucony rodzic sie przeprowadzi gdzies indziej albo dzieci gdzies indziej, kontaktu nie ma to aliemnty to jest placenie w kosmos.

ty bys chciala pewnie zeby ojciec nie przyjezal ale siedzial sam zamknity w 4 scianach i oddawal w powietrze wam to co zarobi nawet was nie widzac, to
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: dalej wszystko widzisz z wlasnej perspektywy , ja u siebie nagralem była jak probowała mnie otruć bo chciała odejsc do kogos innego ale nie spłacać mojej polowy domu

rozwod byl jak jedno dziecko mialo 1 rok drugie jeszcze sie nie urodzilo

po roku jak wnioslem do sadu o czestsze kontakty i nie tylko przy niej w jej miejscu zamieszkania to w kontrze ona wniosla o ograniczenie mi
  • Odpowiedz
@KrowkaAtomowka opisałeś sytuację gdzie Twoja była musi być chora psychicznie i nie powinna mieć w ogóle kontaktu z dziećmi. Moim zdaniem to Ty powinieneś mieć dzieci a ona Ci płacić alimenty na nie. Jesli ktoś usiłuje kogoś otruć to nie jest to normalne i dzieci nie powinny mieć kontaktu z chorą psychicznie osobą
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: no widzisz , ale prawo w polsce jest jakie jest, ona mieszka z rodzicami a ja sam, dzieci sa malutkie a w praktyce nawet nie mam szans na opieke naprzemienna.

pewnie sie zapytasz dlaczego nie zalozylem sprawe cywilna byłej
dlatego ze ja mam nagrane jak sobie gada o tym z mamusia i sie zastanawiaja jak to zrobic , jaka trucizne mi dodac ktora rozwali mi nerki , a za
KrowkaAtomowka - @Kitku_Karola: no widzisz , ale prawo w polsce jest jakie jest, ona ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@BreathDeath: po pierwsze opieka naprzeminna jest zla bo przeszkadza w budowaniu bezpiecznego miejsca w glowie czlowieka , jak do tego dochodzi jeszcze walka miedzy rodzicami to sie z tego robi tragedia i wyrywanie sobie dzieci nawzajem. to ma jaks sens jak jest parcie z dwoch stron na to.

ale pomijajac to jest jak pisalem jak nie ma zgody obu stron, i nie udowodnisz ze byla/byly jest jebniete to ci w
  • Odpowiedz