Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Matka różowej strasznie się nam wtrąca w wesele. Niestety nie robi tego bezpośrednio, a pośrednio trując różowej o tym co trzeba zrobić, na co ludzie zwracają uwagę. Tak czy siak chce sobie zrobić show dla rodziny, żeby potem nie musiała słuchać od ludzi. Początkowo różowa chciała takie zwykłe wesele bez żadnych udziwnień, a teraz słucham o fotobudkach, drink barach, jakiś dziwnych racach, ledach, napisach, animatorach. Nie jeździ do niej często, ale mam wrażenie że tylko o tym gadają jak są oczywiście same, bo przy mnie nie ma tego tematu. Spytacie mnie skąd wiem.. Czasem odbierałem rodziców rożowej z wesela i stara lekko podpita zaczęła mi opowiadać co było i co powinniśmy koniecznie zrobić. Fajnie podziałała też na podświadomość różowej, bo tak naprawdę moje zarzuty że jej matka się wtrąca odpiera dwojako - rzuca tekstem że to jej pomysły (a nie mamusi) + mówi że nie będziemy jej rodziny byle jak gościć. Jej matka taka jest, a organizacja wesela tylko ją uaktywniła. Cieszę się jedynie że dość wcześnie zamieszkaliśmy razem bo inaczej to po zawodach.

#logikarozowychpaskow #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a co jest powodem, że nie chcesz, bo z tego co rozumiem to nie chcesz, tych wszystkich atrakcji i urozmaiceń co różowa proponuje (z własnej inicjatywy bądź matczynej)?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a, i obawiam się, że bez konfrontacji tego problemu nie rozwiążesz, a zgaduję, że takie wtrącanie się teraz to tylko prolog do tego, co będzie się działo później, jeżeli na to pozwolisz. Albo musisz uciąć to w tym momencie, albo męczyć się kilka lat i dopiero wtedy wybuchnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°) polecam szybciej, bo w kwestii takich pierdół jak wesele jest łatwiej
  • Odpowiedz
@Def_: a moim zdaniem nawet jak płaci za wszystko (ale z tego posta to nie wynika), to takie w----------e się jest nie na miejscu. To tak jakbym ja cię zaprosiła na obiad, ale zakazała ci zamawiać tego co chcesz i musisz zjeść to co ja chcę xD brak klasy po prostu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @otto13 dwa powody - wolę ten hajs przeznaczyć na bardziej przyszłościowy cel, suma sumarum się uzbiera ładna flota. Drugi powód to taki że gotuje mnie to jak ktoś mi coś narzuca i ja nie mam nic do gadania mimo że pół kasy wykładam ja, a przede wszystkim to też jest mój dzień i chciałbym żeby sprawiało to przyjemność mi i różowej.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim zwyczaj płacenia za wesele przez rodziców powstał w czasach gdy dzieci od wczesnej młodości pracowały w gospodarstwie rodziców więc nie miały własnych pieniędzy tylko budowały majątek rodziny.. Dziś dzieci nie pracują dla rodziców tylko są ,, kosztem" I zaczęły własną karierę oraz miały czas na odłożenie pieniędzy( bo kiedyś ludzie się żenili w wieku ok. 18 lat a dziś to ok 30lat) więc dziś wymaganie od rodziców opłacenia wesela to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to przemyślcie poważnie ten ślub, skoro już co do samego jego wyglądu macie rozbieżne wizje to co dopiero w dalszym wspólnym życiu? Musisz wziąć pod uwagę, że różowa to różowa - tj. kobieta. Czyli bez względu na wszystko, jeśli marzy jej się w ogóle ślub, to marzy jej się ślub wyjątkowy i niezapomniany. To jakie czynniki o tej wyjątkowości decydują to kwestia indywidualna, ale przydałoby się, żebyście mieli tę
  • Odpowiedz