Wpis z mikrobloga

go głębszego, z tego spotkania, i bardzo przepraszam jeśli poczuła się przeze mnie źle. Oznajmiłem, że jadę do siebie, bo chce się wyspać, na co ona, że potraktowałem ją jak dziwkę. Cały czas zarzucała mi, że jestem jakiś sztywny, mam robić wszystko inaczej, probowala mi nawet układać dłonie, ale oznajmiłem, że wystarczy powiedzieć. Mało tego, uważam że właśnie nie byłem w ogóle sztywny. To ona była mega spięta, aż mi opadł żołnierz,
  • Odpowiedz