mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
L.....7
@mirko_anonim: a jak zmienisz pracę to ilu tych kolegów zostanie dalej kolegami?
13
r.....r
r.....r
@mirko_anonim: Skończy się koleżeństwo, jak wyczują odpowiedni moment i podłożą ci świnię albo wbiją nóż w plecy dla własnego zysku. Pogadamy wtedy o przyjaźniach w miejscu pracy
8
NaPryczyHuopSieByczy
NaPryczyHuopSieByczy
@mirko_anonim: moje doświadczenia są takie, że nie mam żadnych znajomych. Natura.
5
rtone
@mirko_anonim: To takie gadanie typów co jebią w kołchozie, a dorabiają sobie filozofie jakby byli Markiem Zuckenbergiem i muszą strzec swoich tajemnic, biznesów i milionów. Samotne wilki biznesu i rozwoju, tylko cienszka praca, żadnego uśmiechania się i nawiązywania znajomości, bo cie później ktoś p---------i do kierowniczki że byłeś nad morzem na L4.

Jak jesteś normalnym człowiekiem i spędzasz gdzieś 40h w tygodniu to nawiązujesz znajomości z tymi ludźmi i tyle.
3
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP):

a jak zmienisz pracę to ilu tych kolegów zostanie dalej kolegami?

@LoremIpsum2137: pewnie żaden, bo nie zawiązuję żadnych przyjaźni na całe życie - tak jak z poprzednią pracą i wcześniej szkołami, ale to nie zmienia obecnego stanu faktycznego.

i podłożą ci świnię albo wbiją nóż w plecy
1
mirko_anonim
genialny-fan-87: @LoremIpsum2137: a jak się przeprowadzisz do innego miasta to ilu kolegów zostanie dalej kolegami? Jak przestaniesz grać w jakieś tam mmo to ilu utrzyma z tobą kontakt na discordzie? Jakby się doszukiwać jakiegoś filozoficznego na dobre i na złe to by się całe życie sam jak palec spędziło. Ja już nawet słyszałem argument, że kot czy pies tylko dla jedzenia kochają. Skoro OP kilka dobrych lat spędził w
0
Dietetyq
Dietetyq
A znajomości ze studbazy, licbazy, gimbazy itp. się porozmywały do reszty. Jakie są wasze doświadczenia?


@mirko_anonim: jak byłeś na studiach albo w liceum to byłeś pewny tych znajomości - ale one się z czasem rozmyły

dlaczego niby w pracy miałoby być
0
luxkms78
@Dietetyq: Tyle że moim zdaniem kiedyś byli znajomi którzy po prostu zajęli się własnym życiem i zniknęli lub ograniczyli kontakty. Przyjaźń w pracy taka prawdziwa - jest tak rzadka że aż prawie nieistniejąca. Niestety dużo też robi wyścig szczurów.
0
Grzesiok
@mirko_anonim: jasne że są koledzy. Zależy jaka praca. Tak samo można trafić na patologię w szkole jak i w pracy.
0