Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zabieranie połowy majątku po rozwodzie.

O co z tym chodzi?
Załóżmy, że sytuacja jest typowo polska, biorę ślub z babą i oboje pracujemy. Nie podpisujemy żadnych intercyz. Ja mam swoje mieszkanie sprzed ślubu i jakieś oszczędności na koncie.

No i biorę ten ślub z babą, która też ileś lat pracuje, ma jakieś swoje oszczędności. Żyjemy tak 3 lata i cyk, niedopasowanie charakterów ( ͡° ͜ʖ ͡°). W jaki sposób baba zabiera mi połowę majątku? W małżeństwie żyjemy razem, oboje kupujemy rzeczy, meble, od czasu do czasu prezenty, tak wygląda raczej większość normickich małżeństw.

Ja nie jestem żadnym prezesem, a potencjalna żona nie jest Luz Marią, którą przygarnąłem z chaty z gówna. Tylko oboje żyjemy, pracujemy, kupujemy rzeczy. Może zarabiam troszkę więcej, więc jest stosunek 60-70/40-30 ale ona częściej robi pranie i kanapki do pracy. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co taka baba może zabrać stricte MOJEGO MAJĄTKU? Bo te lata co byliśmy to tworzymy majątek razem. więc wydaje mi się logiczne że to dzielimy i nie uważam tego za grabienie mnie z mojego majątku, a to co sprzed małżeństwa i tak nie podlega podziałowi i nie trzeba do tego intercyzy.

Pytanie poważne i byłbym wdzięczny za konkrety typowe dla Polski, bo może nie jestem czegoś świadomy, a co chwile o tym czytam :D

#zwiazki #malzenstwo

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim z Twojego majątku nic nie może tknąć. Dzielicie to co Wasze wspólne, jakieś oszczędności i inne rzeczy. Oczywiscie wszystko też zależy od tego jak bardzo chce kobieta (bądź mężczyzna) uprzykrzyć życie drugiej osobie. Znam przypadek, że kobieta wyceniała u rzeczoznawcy nawet talerze i generalnie przez to podział majątku trwal chyba 5 lat xD Zdarzają się przypadki, że jeśli ta strona mniej zarabiająca udowodni, że przez rozwód jej życie ulega znacznemu
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mieszkanie sprzed ślubu i majątek sprzed ślubu jest prywatny. Ba, nawet jeśli dostaniesz spadek to też nim się nie będziesz dzielił. "Zgodnie z art. 33 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przedmioty nabyte poprzez dziedziczenie, zapis albo darowiznę wchodzą do majątku osobistego."

Jeśli chodzi o alimenty na małżonka to "Przy rozwodzie z orzeczeniem o winie żona może domagać się alimentów, jeśli jej stopa życiowa uległa pogorszeniu. Natomiast w przypadku rozwodu bez
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @korona_swirus ewentualnie ja lepszą/młodszą, chyba statystycznie częsty przypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Lonate to co wspólne to logiczne, że dzielimy. Oboje pracowaliśmy, tworzyliśmy wspólny dom, dokładaliśmy się do życia finansowo i życiowo. Nadal nie widzę ograbienia mnie z połowy mojego majątku.
Alimenty to kojarzę, ale to nie zarabiam tyle, żeby potencjalnej żonie się standard tak zmniejszył. xD
@BilionDollarBaby ten ostatni punkt ma sens, ale nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w skład podziału majątku nie wchodzą: aktywa i dobra zdobyte przed ślubem, darowizny na siebie w trakcie trwania małżeństwa (pieniężne, prezentowe również) - dot. małżeństwa bez intercyzy/rozdzielności małżeńskiej.
W sprawie alimentów z winy i obniżenia stopy życiowej - nawet jeśli małżonek A udowodni winę małżonkowi B i otrzyma rozwód z winy B to nie jest pewnym otrzymać alimenty na siebie. Nawet jak zarabiają w stosunku 60 (B) : 40
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to chyba narracja tych mężczyzn, którzy albo uznają, że to oni zapracowali na ten dom itd., bo fakt, że kobieta została w domu z dziećmi w sumie był dobrym rozwiązaniem w czasie małżeństwa, bardzo wygodnym rozwiązaniem, ale teraz przy rozwodzie to już nie jego wina, że to on zarabiał, a ona zajmowała się domem i jej się nie należy, to był jej wybór. Albo ewentualnie tych przypadków, gdy kobieta
  • Odpowiedz