Aktywne Wpisy
blinkarA +1233
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Poprosze_herbate +409
#szczecin wyszłam z domu na autobus.
Autobusy odwołane
Myślałam że nie dam rady do domu wrócić. Jedna, wielka tafla lodu
Autobusy odwołane
Myślałam że nie dam rady do domu wrócić. Jedna, wielka tafla lodu
źródło: 1000005322
Pobierz




Mam dwoje przyjaciół z którymi trzymam się od przedszkola. Wspólnie wybieraliśmy szkoły, a także zajęcia dodatkowe czy pierwsze zawody. Na pewnym etapie naszej znajomości w naszym trio uformowała się jedna para. Jako że byliśmy przyjaciółmi to ich związek był jednym z tych bardziej udanych i trwał blisko sześć lat (łącznie znamy się ponad dwie dekady). Związek rozpadł się przez kilka nieporozumień i moi przyjaciele przestali się do siebie odzywać, ale spotykam się zarówno z nią jak i z nim. Ich rozłąka trwa kilkanaście tygodni i jedno jest świecie przekopane o tym, że to już koniec, że nienawidzi drugiej strony, ma jej serdecznie dość i lepiej by było gdyby o sobie zapomnieli. Mnie to bawi bo ilekroć pojawia się temat drugiej osoby to w ich oczach widzę błysk i nie oszukujemy się, ale jak ma się kogoś w dupie to nie mówi się o tej osobie wcale a już na pewno w ożywiony sposób. Doradzałem jednej i drugiej stronie, żeby dali sobie szansę powołując się na lata naszej znajomości i mówiłem im wprost że nie znajdą nikogo lepszego bo taka jest prawda. To jest dwoje ludzie idealnie pasujących do siebie, mimo różnic w zainteresowaniach i charakterach. Jak się na nich patrzy to widzi się spójny obraz a nie kolaż. Staram się jak mogę naprawić ich związek jako przyjaciel obojga ale nie wiem co mam zrobić. Chciałbym dla nich dobrze bo nie wyobrażam sobie, że ich związek a w konsekwencji nasza przyjaźń rozpadnie się przez jakieś kilka kłótni. Może myślę samolubnie mówiąc o rozpadzie przyjaźni ale chciałabym być świadkiem ich ślubu i wujkiem ich dzieci. Byliście w podobnej sytuacji? Macie jakieś rady? A może przestać ich namawiać i dać im za sobą zatęsknić? Jedno i drugie udaje silnych w tym rozstaniu ale widać po nich że przeszywa ich cierpienie a wystarczy wzmianka o drugiej osobie żeby wracała do nich energia nawet jak polega to na "krytykowaniu" drugiej osoby. Co myślicie? Czasami w życiu ma się wrażenie że ta para jest sobie pisana i tak to wygląda w tym przypadku ale coś się zepsuło i to z błahego powodu i nie mam już pomysłu jak na nich wpłynąć żeby porozmawiali #zwiazki #milosc #rozowepaski #niebieskiepaski
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników - dziękujemy! Wspomóż projekt
Komentarz usunięty przez moderatora