Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Nie jest to efekt traumy na 100%, pytałem ją o to, to też jest taka osoba, która na pewno by mi powiedziała. Ciężko to ogólnie opisać, ale z moich obserwacji jak i z jej opisu wynika, że paradoksalnie nie jest to coś negatywnego. Po ok. minucie, jak się już uspokoi, to widać na jej twarzy spełnienie i jest szczęśliwa, czasem nawet się śmieje taka zasmarkana xd I
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: obstawiam silne emocje. Tak jak czasami ludzie w stresie się zaczynają śmiać. To ma nawet nazwę psychologiczną, ale zapomniałem jak to się nazywa. Z tego co pamiętam to pojawiają się dwie silne emocje a objawia się trzecią inną, nieadekwatną do sytuacji. Jakoś tak.
  • Odpowiedz