Witajcie, wasza hojność właśnie spowodowała że zrzutka przekroczyła 50000 potrzebuje jej zgody na prowadzenie zrzutki, jak ona to ma zaś podpisać jak jeszcze nie jest ubezwłasnowolniona. Z każdej strony pod górę , ku wa mać Jak nie ubezpieczalnia to teraz to.
Najgozej że opis kierowany jest w moja stronę jako to "pomoc dla mnie"
Potrzebuje zaś waszej pomocy bo aż mi się zaś ryczeć chce (╯︵╰,) #chcesiewyzalic
ze względu na osiągnięcie progu 50 000 zł na zrzutce, niezbędna jest dodatkowa weryfikacja jej opisu. Dokumenty muszą potwierdzać informacje zawarte w opisie zrzutki.
Dodaj tag #wykopefekt. Dla mnie też to bardzo dziwne, że wymagają jej zgody. Nigdzie nie napisałeś, że zbierasz na rehabilitację czy coś. Mam nadzieję, że szybko się sprawa rozwiąże
@Gmeras: ej ale czy to nie jest tak, że to jest automatyczna informacja po osiągnięciu progu i nikt nie weryfikował po prostu treści? Pamiętaj, że zrzutka jest dla ciebie, na twoje dojazdy, na opiekę psychologiczną dla twojego dziecka. Nie ma nic o tym, że pieniądze są dla żony, tylko jest opisany przypadek żony, której zachorowanie spowodowało taką u ciebie sytuację finansową.
Wypełnij te dokumenty, tak jakby to była zbiórka pod pomoc dla ciebie.
@Gmeras: a nie mógłbyś skontaktować się z supportem zrzutki i opisać im całą historię? Pieniądze są na prawdę duże w tej zbiórce więc jeżeli poprosisz o jakiegoś kierownika czy dyrektora działu to na pewno chłop będzie miał większą moc sprawczą i może pomoże ci jakoś przepchnąć ten wniosek albo chociaż doradzić co zrobić w tej sytuacji
@Gmeras: Nie znam regulaminu zrzutki, natomiast jak jesteście małżeństwem to z takich rzeczy da się bez problemu wybrnąć. Nikt nie oczekuje, że nagle ją wybudzisz i powiesz - ej, podpisz bo kasa potrzebna. Ochłoń, pieniądze nie przepadają, to kolejne kłody od losu, które da się przeskoczyć. Zagadaj z supportem, jak będą oporni to zagadaj z prawnikiem - na bank na Wykopie jakiegoś znajdziesz, który pomoże.
@Vader-Poland nie jesteśmy małżeństwem tylko partnerstwem od 14 lat, mamy wspólne dziecko. Główna opieka należy się mi bo jeśli nie utrzymam Zakładu Opieki przywiozą mi ja do domu nawet jak nie była oficjalnie zameldowana tylko u mnie mieszkała. ( tu na ten moment nie będę tłumaczyć braku meldunku ale to też z dobra dla niej) ale żeby załatwić jakieś formalności finansowe to nie da się nic zrobić ¯_(ツ)_/¯ ehh wszystkie formalności
@Gmeras Z tego co wysłałeś to wygląda jakby system wysłał to do Ciebie z automatu przez AI. To nawet nie wygląda na coś napisane przez człowieka. Ty nie wspominasz nic o tym, że zbierasz na żonę a na dojazdy/pomoc dla dziecka jeżeli nie masz ograniczonej władzy rodzicielskiej to nie powinno robić problemu a jak tak zawsze można nakręcić aferę
@Gmeras System wyłapał z automatu może z minimalną pomocą człowieka raczej chodzi o dokumentację medyczną czy to co piszesz jest w ogóle prawdą i taka sytuacja z Twoją partnerką miała miejsce. Ja byłbym daleki od paniki ale sprawę trzeba monitorować oczywiście
@Caracas dokumentację medyczna za pierwszym razem im przedstawiłem bez badań labolatoryjnych ale wszystkie opisy udostępniłem, chodziło mi o potwierdzenie słów że opis nie kłamie, oraz pierwsza fakturę za zakład opiekuńczy oraz potwierdzenie przelewu że zapłaciłem to z mojego konta.
wasza hojność właśnie spowodowała że zrzutka przekroczyła 50000 potrzebuje jej zgody na prowadzenie zrzutki, jak ona to ma zaś podpisać jak jeszcze nie jest ubezwłasnowolniona. Z każdej strony pod górę , ku wa mać
Jak nie ubezpieczalnia to teraz to.
Najgozej że opis kierowany jest w moja stronę jako to "pomoc dla mnie"
Potrzebuje zaś waszej pomocy bo aż mi się zaś ryczeć chce (╯︵╰,)
#chcesiewyzalic
Dzień dobry,
ze względu na osiągnięcie progu 50 000 zł na zrzutce, niezbędna jest dodatkowa weryfikacja jej opisu. Dokumenty muszą potwierdzać informacje zawarte w opisie zrzutki.
Czyli Wykop d-----ł do pieca że aż zgasło.
Zrzutka nie podpowiada czy da się jakoś z tego wybrnąć? Zwrot komuś datku? Rozbicie na dwie zrzutki?
Pamiętaj, że zrzutka jest dla ciebie, na twoje dojazdy, na opiekę psychologiczną dla twojego dziecka.
Nie ma nic o tym, że pieniądze są dla żony, tylko jest opisany przypadek żony, której zachorowanie spowodowało taką u ciebie sytuację finansową.
Wypełnij te dokumenty, tak jakby to była zbiórka pod pomoc dla ciebie.
Ochłoń, pieniądze nie przepadają, to kolejne kłody od losu, które da się przeskoczyć.
Zagadaj z supportem, jak będą oporni to zagadaj z prawnikiem - na bank na Wykopie jakiegoś znajdziesz, który pomoże.
Napisałem oświadczenie że zbiórka była kierowana w "moja stronę" i też dołączyłem do weryfikacji.
Komentarz usunięty przez autora
Nie to zrobimy ambarans, że zrzutka blokuje pieniążki i szybko oddadzą.
Zrób tak jak wyżej chłopaki piszą i na spokojnie