Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Płytki w bloku - jak prawidłowo powinny być położone zeby nie przenosić dźwięków?
Mam sytuację taka, że sasiad za ścianą ma w kuchni położone płytki, moje mieszkanie graniczy z nim. Szuranie krzeseł po tych płytkach powoduje ogromny hałas w moim mieszkaniu. Sytuacja tymczasowo naprawiona przez filce, ale nadal nawet z filcami słychać dźwięki. Piętro niżej pod tamtym sąsiadem jest takie samo mieszkanie i taki sam problem, który odczuwa w sumie najbardziej sąsiad za ścianą, ale u mnie też się strasznie niesie.

Oba mieszkania należą do tego samego właściciela, wynajmowane. Sąsiad który wynajmuje ściągnął listwy podgłowowe, płytki przynajmniej w jednym fragmencie nie dolegają do ściany, ale nie wiem jak w reszcie. Czy pod płytki kładzie się jakieś podkłady? raczej nie?

To normalne, ze w nowym bloku tak te dźwięki się rozchodzą, zawsze tak było w blokach z płytkami? Nie trafiłem na taki przypadek wcześniej więc pytam. Właściciele pewnie zaoszczędzili na remoncie bo to kopiuj wklej wynajem no ale jeśli faktycznie są dylatacje to pozostaje pytanie czy płytki w blokach zawsze powodują taki efekt, czy to kwestia wylewki dewelopera czy jednak coś pod płytkami powinno byc położone (ale wątpie)?

#remont #remontujzwykopem #patodeweloperka #deweloperka #nieruchomosci

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: żaden ze mnie akustyk, ale kiedyś mi tłumaczono, że dźwięki o niskim natężeniu, a takie przenoszą się w konstrukcjach można w zasadzie wyeliminować tylko u źródła; jak słyszysz szuranie z boku, a nie z góry, to macie naprawdę ściany z kartonu ;( nowe bloki potrafią być katastrofalne akustycznie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To nie jest kwestia płytek ani wytłumienia płyty stopowej, najprawdopodobniej macie jakieś cienkie ściany działowe oddzielające mieszkania. Nic się na to nie poradzi, chyba że na etapie wykończenia ktoś to będzie dodatkowo wygłuszał, ale umówmy się nikt tego nie zrobi jeżeli ma to pod wynajem. Wiem że u niektórych deweloperów takie "ściany z kartonu" to standard, a potem jest płacz :)
  • Odpowiedz
@El_Kamilos23: PRL też miał swoje rozwiązania ;) takie jak podkłady pod panele z piasku, czy podłogi składające się z 5 warstw różnych dziwnych gumoleum xD które robiły robote

ja akurat w wielkiej płycie nie spotkałem się nigdzie z mieszkaniem z podłogą ze z-----ą akustyką, no chyba że po jakimś flipie to wtedy wiadomo
  • Odpowiedz