Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Zaloz sobie cel posiadania odpowiedniej poduchy finansowej, tak zebys np. mogl spokojnie funkcjonowac przez rok bez pracy i wiekszych zmian w wydatkach. Kilka tys miesiecznie spokojnie moglbys tez przeznaczyc na kupno mieszkania, chocby czegos malego do remontu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Przcież z 4k miesięcznie można zajebiscie inwestować.
1) tak jak mowi @swiniakstatysta
2) IKE/IKZE
3) Czy gielda czy obligacje, to juz Twoja decyzja. Teraz jest fajna promocja na papiery z USA.
4) Przeczytaj ksiazke finansowa forteca marcin iwuc albo inwestowanie dla kazdego mateusz samolyk.
Zarowno jedna jak i druga ksiazka pisana bardzo latwym jezykiem. I kazda z nich TObie powie jak mozna inwestowac i czym sie rozni inwestowanie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Odkładać i wrzucać gdziekolwiek żeby procenty leciały. Bezpiecznie to lokaty, obligacje, mniej bezpiecznie to akcje jakichś sensownych spółek. W robocie dołącz do PPK jeśli się wypisałeś.
Teoretycznie jak robotę zaczniesz nawet w wieku 25 lat i odłożysz z 3k miesięcznie to masz 180k, z procentów prawie 200k w wieku 30 lat więc już by można było szukać czegoś własnego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: konsumpcja i wydawanie kasy na "zabawki", to najgłupsza rzecz jaka można zrobić. Rozumiem pobawić się w ten sposób przez kilka miesięcy, ale nie dłużej.
Przy takich kwotach najlepiej ma początku pakować kasę w lokaty z promocyjnymi oprocentowaniem i w pracy zwiększyć swoją składkę na PPK do maksymalnego poziomu.
Jak już uzbiera większą sumę na koncie (~100k, czyli po 2 latach oszczedzania) część kasy można wrzucić w obligacje oraz IKE.
  • Odpowiedz