Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nieprawdopodobne jest to, jak dziwne myśli przychodzą do głowy.

tl;dr - Jestem w szczęśliwym związku ale podobają mi się inne kobiety.

Jestem od 2,5 roku z dziewczyną w związku, oboje się bez dwóch zdań kochamy i zależy nam na sobie bardzo, mamy oczywiście różnice zdań w wielu kwestiach ale w jakim związku tego nie ma.
Może nieco o mnie. Jestem jeszcze trochę przed trzydziechą, mój pierwszy związek był 5 lat temu bo nigdy nie miałem powodzenia u kobiet chyba głównie przez charakter cichego gościa, który mało mówił, dużo słuchał. W trakcie tego związku dostałem ogromny boost do social skilli, potem pojawiła się nowa praca, obowiązki i spotkania z totalnie nieznajomymi mi ludźmi, co było jeszcze większym boostem jeśli chodzi o umiejętności interpersonalne. Potem w tym związku pojawiła się zdrada która nieco się odbiła na mojej psychice, choć szybko się zebrałem bo wiedziałem, że osoba do której płaczę absolutnie nie była tego warta.
Potem posucha w życiu miłosnym aż 2,5 roku temu poznałem ówczesną partnerkę z którą się bardzo dobrze dogaduje. Mamy różnice zdań na tle np. religijnym ale zawsze sobie tłumaczymy, ze wypracujemy w przyszłości jakieś kompromisy na takie tematy.

W trakcie związku moje życie zmieniało się na lepsze, więcej pieniędzy, większa pewność siebie i większe powodzenie. Nie jestem mitycznym chadem, a mówiąc kobiety mam na myśli koleżanki z pracy czy kobiety które gdzieś tam regularnie spotykam, spotykam też się z jakimś zerkaniem, uśmiechami w moją stronę od obcych mi osób. Ale zawsze wiedziałem, że nie dopuszczę się żadnej zdrady bo wiem jaki to ból dla drugiej osoby i właściwie wiem, że moja różowa to bardzo dobry człowiek i jej jak i mi by po prostu pękło serce jakby coś takiego się stało. Pomimo tych "zalotów" nigdy nic nie odwzajemniałem bo wiem, że jestem w związku.

Ostatnio zacząłem jeździć komunikacją miejską do roboty żeby w biurze być przed siódmą i pojawiła się dziewczyna która totalnie przykuła mój wzrok. Oczy, włosy, ubiór wszystko było totalnie w moim guście. No i tak sobie jeździmy tą komunikacją, widząc się codziennie rano, wymieniając się spojrzeniami i uśmiechami. Choć kocham swoją dziewczynę, ta jedna myśl zostaje w głowie, co jeśli... Co jeśli to jest właśnie ta, ta w tym autobusie.

Tłumaczę sobie, że jej nie znam, nie wiem kim jest, co robi, może się bawi i manipuluje facetami tak jak moja była, całe życie sądziłem, że jestem rozgarnięty "życiowo" a ni z gruchy ni z pietruchy jedno zarzucenie warkoczem mnie wręcz zahipnotyzowało.

Wiem, że większości z was to nie interesuje, zaraz pewnie mnie ludzie obrzucą też błotem ale ja po prostu nie mam z kim porozmawiać na taki temat.

#zwiazki #milosc

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

📒 Notatka moderatora: Test

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie wiem za bardzo jakiej rady oczekujesz. Myślisz, że twojej kobiecie nie podobają się inni mężczyźni? Człowiek w związku nie ślepnie, ale powinien nauczyć się inne atrakcyjne osoby ignorować i nie inicjować zbędnego kontaktu, co zresztą w szczęśliwym związku nie powinno być trudne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim miłość to wybór tak naprawdę. Jesli kogoś naprawdę kochasz to nie będziesz chciał tej osoby zawieść swoim brakiem lojalności i albo zakończysz relacje by sprawdzić panią z autobusu albo o pani z autobusu przestaniesz myśleć i zamiast tego spędzisz miło wieczór z dziewczyną. Wszystko jest Twoim wyborem i jeśli uznasz że mimo trwania związku będziesz podrywać inną to po prostu okażesz brak szacunku i miłości swojej dziewczynie. To czy ona
  • Odpowiedz
@antypizda ale ja lubię Twoje komentarze na tagu. Już 2 raz czytam komentarz, myślę ale mądrze napisane i są bardzo celne uwagi i widzę na górze Twój nick.
Świetnie napisane z "czasem takie sytuacje to sygnał, że coś Ci jednak nie gra, ale boisz się to nazwac"
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @Kitku_Karola @antypizda

Dzięki za rzeczowe komentarze.
Ja nawet nie potrafię nazywać emocji które ostatnio mi zaczęły towarzyszyć bo to jest coś nowego.
Wydaje mi się, że to już moja głowa sama wytworzyła sobie takie reakcje, że gdy pojawia się możliwość "zaryzykowania" jest to dla mnie bardzo kuszące bo tak naprawdę całe życie ryzykowałem tylko, że na zupełnie innym polu i w większości przypadków wychodziło mi to
  • Odpowiedz
Wydaje mi się, że to już moja głowa sama wytworzyła sobie takie reakcje, że gdy pojawia się możliwość "zaryzykowania" jest to dla mnie bardzo kuszące bo tak naprawdę całe życie ryzykowałem tylko, że na zupełnie innym polu i w większości przypadków wychodziło mi to na dobre.


@mirko_anonim: Ale jak rozumiesz tutaj "wyjście na dobre"? Że dziewczyna z pociągu będzie potencjalnie lepszą partnerką? Może będzie może nie będzie. Ostatecznie faktycznie spotkasz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @myemye94 @pianinka

Pierwszy raz od wielu lat, nie potrafiłem nazwać swoich emocji... I to z tak durnego powodu.

No nic, pomyślałem sobie przez weekend o wszystkim i faktycznie nie jest to za bardzo ok z mojej strony, że mi
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @pianinka

I przyszedł poniedziałek... Szczerze, to cały weekend myślałem, że już jakieś myśli tego typu są za mną. Aż znowu się spotkaliśmy wzrokiem na przystanku.

To jest jakaś moja mała tragedia, w moim życiu jest dużo kobiet (w moim dziale w pracy) Niektóre ładne, inne nieco mniej ale od bardzo długiego czasu nie poczułem tak dziwnego uczucia jakie czuje teraz.
Ja już nawet naprawdę nie wiem.Nie wiem co
  • Odpowiedz
tl;dr - Jestem w szczęśliwym związku ale podobają mi się inne kobiety.


@mirko_anonim: jesteśmy ludźmi. To że jesteśmy w związku, szczególnie po okresie zauroczenia nie znaczy że nie może nam się ktoś inny podobać, ale:

miłość to wybór tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Powiem jak prostak. Przed 30 to się ch..jem myśli, a nie emocje. To normalne, masz potrzebę polowania na zdobycz, sprawdzić się. Po 40 ci przejdzie....może :)
  • Odpowiedz