Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nawet nie przypuszczałem że lekarza za popełnienie przestępstwa niezwiązanego z wykonywanym zawodem można karac dyscyplinarnie mimo sprawy karnej. Sam jestem budowlańcem ale "przedsiębiorca" go oszukał i śmiał się w twarz i zakładam że niejeden oszukany klient rozważał podobny scenariusz w marzeniach ale na szczęście na tym się przeważnie kończy
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
delikatny-realista-8: Fajnie, ale tu nie chodziło o odpowiedzialność dyscyplinarną uchybienia godności zawodu ZAUFANIA PUBLICZNEGO (którą oczywiście mafia w kitlach też zamiata pod dywan i pobłaża jak może) tylko o ulgowe traktowanie przestępstw kodeksu karnego medyków oraz celową zmianę kwalifikacji na czyn o mniejszej wadze (to była kradzież z rozbojem nie "zwrot wierzytelności" bo w momencie zapłaty pieniądze przeszły na własność tego budowlańca). Facet dostał półtorej roku "więzienia" w dozorze elektronicznym za
  • Odpowiedz