Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: To się bierze z tego, że kobieta po rozstaniu nie walczy o prawdę, tylko o narrację. I niestety - bardzo często tę narrację wygrywa. Dlaczego? Bo wie, że jeśli zagra emocjami, to wygra z logiką. I z reguły faceci nie biegają po ludziach i nie opowiadają co się działo w łóżku czy kto pierwszy przestał się starać - ale kobiety to robią. I nie dlatego, że są złe. Tylko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Upraszczając, to bierze się to stąd, że:

1. nie ma społecznego przyzwolenia na to, by kobiety zachowywały się otwarcie agresywnie
2. kobiety są bardziej strachliwe od mężczyzn i boją się bezpośredniej konfrontacji z oponentem

A para musi którędyś ujść, więc uchodzi jamą ustną w formie plotek.
Znam też wyjątki od tej reguły, ale są to komunikatywne, dorosłe osoby.
  • Odpowiedz