Aktywne Wpisy

zwykly_szarak +334
źródło: 1000008426
Pobierz
moll +23
Prawie 13 lat z jednym awatarem i na przestrzeni lat coraz więcej p-----------k do postaci Małej Mi, bo nieeee, nie mogę po prostu lubić bajki Muminki, ja się na 100% utożsamiam z Małą Mi w wersji jej "popkulturowego" odbioru (który nie istniał w takiej postaci w momencie, kiedy wstawiałam ten obrazek na profilowe) i należy mi się z tego tytułu mniejsza lub większa analiza mojej nieskromnej osoby przez pryzmat postaci fikcyjnej plus
Zmieniać czy nie zmieniać obrazek profilowy?
- zostaw jak jest 65.6% (382)
- zmieniaj śmiało 9.3% (54)
- chcę budyń 25.1% (146)





Mam pytanie do osób tworzących cokolwiek. Jakie macie podejście do wczesnych prac?
Ja nienawidzę każdego swojego wytworu po czasie, bo widzę w nich niedoskonałość i mam chęci usunąć to wszystko i zacząć od nowa. W życiu stworzyłem dziesiątki... właściwie to już setki przeróżnych treści od fizycznych dzieł to tych bardziej wirtualnych i zawsze mam kaca, który trwa latami. W-----a mnie moja przeszła twórczość, mimo że dostaje pozytywny feedback i nigdy nie zostałem zhejtowany. Oczywiście zdarzała się krytyka, ale oparta na argumentach, odnosząca się do moich dzieł i pełna szacunku. Zdarzało mi się pobrzydzać moje dzieła albo tworzyć niechlujnie, a i tak uznawane jest to za coś ciekawego i oryginalnego.
Macie jakieś sposoby, żeby zabić w sobie krytyka? Próbuje sam sobie wytłumaczyć, że to proces i każdy błąd w sztuce świadczy o byciu człowiekiem, że jest to zwierciadło bez zakrzywień i przekłamań. Staram się sobie wytłumaczyć, że ta niedoskonałość to wartość sama w sobie, ale mnie to wyniszcza, bo wiedząc jaki mam potencjał i że mogłem to zrobić lepiej, to mnie to dołuje.
#tworczoscwlasna #sztuka #obrazy #rzezba #film #muzyka #komiks #gra #youtube
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
💌 Nasza rozgłośnia baitowa potrzebuje Twojej pomocy! Wspomóż projekt
Bardziej mam problem podczas samego tworzenia i strasznie mnie w-----ą, gdy nie mogę osiągnąć planowanego efektu. Radzę sobie z tym stawiając techniczną poprzeczkę raczej niżej niż wyżej, ale tak żeby efekt końcowy był zadowalający (tzn. rzeczy proste i
No i łatwiej zaakceptować prace na śmiesznym poziomie gdy już się jest kilka etapów dalej. Nie ma tej presji udowodnienia sobie czegośtam.
Mam jeden folder z pracami, nazwy plików zaczynające się od dat. Gdy jestem w dołku to