✨️ Obserwuj #mirkoanonim Od rozstania z moją pierwszą miłością, która zdewastowała mnie złym traktowaniem i zdradą, minęło 14 lat. Byliśmy młodzi. Ona 16, ja 19. Za każdym razem, kiedy czegoś się dorobiłem, nagle znów pojawiała się w moim życiu. Gdy kupiłem auto, pisała kiedy ją przewiozę, nagle żałowała, że mnie tak potraktowała i się rozstaliśmy. Gdy kupiłem mieszkanie, wpadała po koleżeńsku na kawę, a potem „już za późno, żeby wracać”, odprowadzałem ją pod dom. Raz zaoferowała, żebyśmy spróbowali jeszcze raz. Brzydziłem się kimś, kto mnie zdradził. Mogłem pogadać, ale kawusia i s--------j.
Zgadnijcie kto po 8 latach bez kontaktu zaczął chodzić na spacery drogą, którą biegam, chodzić do knajpy, gdzie grywam w bilarda i pytać w wiadomościach, co porabiam o 23? Dwa tygodnie temu powiedziałem niedoszłej teściowej, że dostałem pozwolenie na budowę domu.
Nadeszła ściana, oprócz 30 lat, doszło jej ze 30 kg, zero majątku, a ta dalej myśli, że ma tę samą siłę nabywczą na skupie żywca <lol2>
@mirko_anonim po co z nią w ogóle gadasz? Zdrada to najgorsza zbrodnia w relacji i wg mnie kończy znajomość. To nawet nie chodzi o to czy zdrada emocjonalna czy fizyczna bo zdrada to po prostu zniszczenie czyjegoś zaufania a bez zaufania to nawet znajomymi średnio można być. Po co z jej matką rozmawiasz o swoich prywatnych sprawach?
Tak naprawdę zawsze gdy się czegoś dorobiłeś to dałeś jej pojawić się w swoim
@mirko_anonim: beka jak ona żyje rent free w twojej bani. ciekawe czy na starość też będziesz pisał "ostatnio mój wnuczek załatwił mi miejsce w dobrym MOPSie. zgadnijcie kto zaczął pojawiać sie u tego samego lekarza co ja hehe"
@mirko_anonim sam napisałeś że wpadła do Ciebie na kawę. Mogłeś jej po prostu nie wpuścić w ramach braku kontaktu a tak to dałeś jej długo u siebie siedzieć i jeszcze ją odprowadzałeś jeśli to nie jest utrzymywanie kontaktu to ja nie wiem co to jest XD można powiedzieć cześć na ulicy czy wymienić kilka grzeczności ale wpuszczanie do domu, odprowadzanie się to wg mnie jest kontakt.
Od rozstania z moją pierwszą miłością, która zdewastowała mnie złym traktowaniem i zdradą, minęło 14 lat.
Byliśmy młodzi. Ona 16, ja 19.
Za każdym razem, kiedy czegoś się dorobiłem, nagle znów pojawiała się w moim życiu.
Gdy kupiłem auto, pisała kiedy ją przewiozę, nagle żałowała, że mnie tak potraktowała i się rozstaliśmy.
Gdy kupiłem mieszkanie, wpadała po koleżeńsku na kawę, a potem „już za późno, żeby wracać”, odprowadzałem ją pod dom. Raz zaoferowała, żebyśmy spróbowali jeszcze raz.
Brzydziłem się kimś, kto mnie zdradził. Mogłem pogadać, ale kawusia i s--------j.
Zgadnijcie kto po 8 latach bez kontaktu zaczął chodzić na spacery drogą, którą biegam, chodzić do knajpy, gdzie grywam w bilarda i pytać w wiadomościach, co porabiam o 23? Dwa tygodnie temu powiedziałem niedoszłej teściowej, że dostałem pozwolenie na budowę domu.
Nadeszła ściana, oprócz 30 lat, doszło jej ze 30 kg, zero majątku, a ta dalej myśli, że ma tę samą siłę nabywczą na skupie żywca <lol2>
#logikarozowychpaskow
#zdrada
#zwiazki
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
Tak naprawdę zawsze gdy się czegoś dorobiłeś to dałeś jej pojawić się w swoim
@lubisz_sok_to_sok_maj_kok
@betonowa_klata
Nie czytacie ze zrozumieniem. Nie utrzymuję kontaktu od ośmiu lat.
Ciężko nie pogadać z jej matką, bo to sąsiadka przez płot
źródło: Pieczatka-na-prezent-NIECH-SPIER-LA
PobierzTo że ona istnieje w twoim życiu zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Sam to sobie robisz
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta