Wpis z mikrobloga

Mając już bliżej do czterdziestki niż do trzydziestki muszę zaczynać wszystko od nowa. I wydaje mi się, że nie dam już rady. Wyrobienie dobrego zawodu, uzbieranie na wkład własny, zbudowanie zdolności kredytowej. Chciałem mieć dzieci, ale jako gołodupiec z łamiącą się psychiką nie znajdę nowej partnerki. Ostatecznie jest surogacja i samotne ojcostwo, ale to trochę desperacja i też duży koszt do uzbierania. Minimum 100k zł od dziecka.


@mirko_anonim: nie rób
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: pomyśl o fachowej pomocy psychologicznej. Sam sobie zdemolowałeś życie przez nieodpępowienie od starych. Bardzo niepokojące jest to zdanie o tym że bardzo chciałbyś mieć dzieci - w obecnym momecie swojego życia kompletnie się do tego nie nadajesz i możesz im tylko połamać dzieciństwo.

To czego teraz fundamentalnie potrzebujesz, to choćby minimalnego usamodzielnia finansowego oraz odcięcia od wpływu rodziców, najlepiej przez wyprowadzkę za granice. Nie, nie musisz się opiekować swoją
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Przecież to jakaś słaba zarzutka. Typ rzuca studia lekarskie, na które kiedyś naprawdę bardzo trudno było się dostać xd. Taki zdolny a pracuje w rolnictwie żeby dawać kasę rodzinie, piątej wodzie po kisielu xd. Jego rodzice mieszkali w komunalnym, czemu z tego zrezygnowali albo nie wykupili? Czemu teraz matka nie ubiega się o jakieś komunalne? Żeby być starą babą i nie mieć żadnego mieszkania to trzeba być zdolnym xd.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A wiec to tak wyglada życie typowego spadkowicza.
Nawet mi się przykro zrobiło. Nie poddawaj się. Nie słuchaj rad złośników jeśli się takie pojawia, dasz sobie rade. Ludzie z gorszego gówna się podnosili.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
samowystarczalny-projektant-83: Człowiek lezy w załamany w komorze hiperbarycznej, bo ma zespół odstawienny i mu w 4. Mieszkaniu wynajętym dowalili 9k dopłaty za ogrzewanie za glupich lokatorów, a potem czyta o życiu takiego uber przegrywa i od razu się robi milej na serduszku

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @Tozsamosc_prawdziwa

smutne, co poradziłbyś osobą w moim wieku(24 lata) mając takie doświadczenia życiowe? Zarówno zawodowo i jak w życiu osobistym


Skupiłbym się na jak najszybszym pójściu na swoje. W domyśle do własnego mieszkania. Zbierać na wkład, budować zdolność kredytową. W międzyczasie albo przemęczyć się u rodziców, albo wynajmować coś najtańszego. Brak własnego miejsca na świecie źle wpływa na psychikę. Gdybym znów miał 24 lata, to cisnąłbym, żeby
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Może ta rodzina co jej kasę dawałeś, teraz będzie zbierać na ciebie i twoją matkę? Matka to niech ubiega się o dodatek mieszkaniowy i inne socjale, bo ciężko to widzę. Złóżcie przynajmniej wniosek o komunalne. Ogólnie ja to bym matce nie pomagała jak to co piszesz to prawda. Jedynakiem jesteś?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie pakuj się w prawo! Mój znajomy skończył i zarabia coś między 5 a 8 k. Inny to rzucił i jeździ TIRem. 5 lat studiów, 2-3 lata aplikacji, konkurencja z dziesiątkami tysięcy młodych prawników, szybks perspektywa zastąpienia przez AI. To nie jest już elitarny kierunek, tylko modny i popularny. Miasta powiatowe to dobra opcja na starość. Opiekę można wynająć. Trzymaj się TOP 5 albo jedź za granicę. Na studia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Witaj w klubie. Też dopiero po 30. sobie uświadomiłem, że jedyną osobą, której powinienem słuchać jestem ja sam.

Poza tym to w idealnym świecie nie powinieneś wykładać na matkę żadnych pieniędzy w tym momencie i nie powinieneś mieć z tego powodu wyrzutów sumienia, bo koniec końców to każdy jest odpowiedzialny za siebie i swoją przyszłość.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie ma idealnych rodziców i każdy z nich popełnia błędy. Każdemu wydaje się, że robi wszystko co najlepsze dla własnego dziecka. Jeżeli chcesz poukładać swoje życie, zacznij od wybaczenia, psychologicznie zrzucisz w ten sposób wewnętrzny żal, który Cię zakotwicza, pozbawiając Cię energii na produktywne działania w kierunku realizacji planów.

Przeszłości nie zmienisz, ale wciąż masz wpływ na swoją przyszłość. Wiele osób się przebranżawia nawet będąc 40+, 50+. Życie to nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @mirko_anonim
samowystarczalny-projektant-83

tak zupełnie obiektywnie to 3-6 miesięcy na oddziale dziennym by przyniosło najlepsze efekty w Twoim życiu

Co do pracy to po prostu wroc do branży i zrob jakieś swieze kursy, certyfikaty, wymyśl
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: chciałbym realnie żebyś za 5-7 lat mógł powiedzieć że faktycznie zrobiłeś ten "speedrun"

realnie to byłby większy challenge niż przebiegnięcie iron mana x3

do zrobienia - ale wymagałoby żelaznej dyscypliny i tytanicznej woli walki non stop przez LATA

nie takie rzeczy widział świat, chciałbym żebyś realnie to zrobił i opisał bo byłaby to zacna historia
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @RozwiewamyTajemnice

Witaj w klubie. Też dopiero po 30. sobie uświadomiłem, że jedyną osobą, której powinienem słuchać jestem ja sam.


Zgadzam się. Niestety jak w młodości człowiek nasiąka, że rodzice mają zawsze racje, to potem może lata stracić na brnięciu w bagno nie widząc tego. Klapki głupoty na
  • Odpowiedz