Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam nietypowy problem. Moja dziewczyna dowiedziała się że mam więcej pieniędzy niż jej powiedziałem. Mieszkamy sobie w powiatowym, oboje zarabiamy po 4 tysiące i dobrze nam się żyje. Mieliśmy plan żeby wspólnie powoli się dorobić i we własnym tempie budować rodzine. Ja mam więcej pieniędzy niż jej kiedyś powiedziałem bo nie chciałem żeby oceniała mnie przez to ile mam na koncie, tylko ile jestem w stanie dla niej poświęcić. Te pieniądze to moja poduszka na wypadek chorób, większych napraw czy po prostu dołożenia się do funduszu na budowę domu jeżeli potknie nam się noga. Moja dziewczyna zareagowała dosyć agresywnie i ma do mnie pretensje że ją oszukałem i zamiast od razu zbudować dom za moje pieniądze to robię jej testy i wymagań od niej żeby zarabiała na dom zamiast na wakacje czy jej zachcianki. Mamy ciche dni i nie wiem czy dobrze zrobiłem ukrywając moje pieniądze. Czuję się z tym źle ale nie chciałem żeby kochała mnie przez gotówkę tylko za to kim jestem #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💌 Nasza rozgłośnia baitowa potrzebuje Twojej pomocy! Wspomóż projekt

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli ją faktycznie oszukałeś to ma prawo się w-----ć. z drugiej strony musisz ocenić czy bardziej w------a się na to że ją oszukałeś, czy na to że nie mogła od razu położyć rąk na twojej kasie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: co prawda oczywisty bait, ale zastanawiam się co by było gdyby to była realna sytuacja

np. gdybym poznał loszkę, umawiamy się że wspólnie 50 : 50 kupujemy mieszkanie
no i nagle dowiaduję się że ona na swoim koncie ma pieniądze, że sama mogłaby je kupić

czy miałbym prawo czuć się oszukany? (no OK, każdy może się czuć jakkolwiek, to subiektywne
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to jaką masz niby poduszkę, że możesz za to dom wybudować xD

Nie dziwi mnie ogólny w---w bo też bym się wkurzyła jakby dowiedziała się coś takiego, bo to oznacza że totalnie nie ufasz. Nie mówię żeby mówić takie rzeczy na pierwszej randce, ale jak już chce się mieszkać razem i planuje jakoś to życie razem to warto powiedzieć o tym zaznaczając, że to poduszka finansowa.
  • Odpowiedz
@Lonate:
a gdybyś ty np miała milion franków w banku szwajcarskim :)
z założeniem że tego nie ruszasz aż do absolutnej konieczności, wszelkie bieżące rzeczy, inwestycje, mieszkania, wycieczki - na to musisz zarobić na bieżąco
to musisz o tym mówić swojemu hipotetycznemu chłopakowi? ma prawo mieć pretensje, jeżeli mu nie powiesz?
po co mu ta wiedza?
nie daje mu to dostępu do tych pieniędzy, a tylko zwiększa prawdopodobieństwo że zacznie się jakaś zawiść, porównywanie,
  • Odpowiedz
Jakbym miałam milion franków na koncie w Szwajcarii to bym nie tyrała za 4k miesięcznie xD


@Lonate: po prostu sobie wyobraź sytuację która w obecnej chwili nie istnieje

- masz skitrane pieniądze, które wykorzystasz jak np. zachorujesz na raka i będzie trzeba lecieć na terapię do USA, a jak nie zachorujesz to przekażesz dzieciom
-
  • Odpowiedz
@heniek_8 jak poznaje - nie. Jeśli planuje z nim już wspólne życie - tak. Po to żeby być transparentnym z daną osobą, żeby też wiedziała że jeśli będziemy mieli dzieci i nagle zachorują na raka i będzie potrzebna hiper droga terapia to jest kasa na to.

Jak poznałam mojego męża to myślałam, że on wynajmuje pokój w mieszkaniu, pozostałe 2 pokoje też były zamieszkane przez inne osoby. Jak zaczęłam tam częściej
  • Odpowiedz
Masz prawo mieć swoją kasę i nie musisz się tłumaczyć z tego ile masz, ale to co innego niż oszukiwać, bo to wtedy wygląda jakbyś jej nie ufał i burzy zaufanie w związku.
  • Odpowiedz
Jakbym miałam milion franków na koncie w Szwajcarii to bym nie tyrała za 4k miesięcznie xD


@Lonate:
Tyrałabyś jakbyś się wyszalała i skończyłyby się te franki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To nie jest reakcja kobiety, która chce budować z Tobą dom. To reakcja kobiety, która czuła, że budujesz dom dla niej, a teraz widzi, że nie ma pełnej kontroli nad budżetem.

Pozwolę sobie wypunktować jak to widzę:
1. Chciałeś, żeby patrzyła na Ciebie, a nie na Twoje konto
- To rozsądne.
- Zasady, lojalność, styl życia, cele - tym się
  • Odpowiedz
@WolvvloW: Nawet nie wiesz, ile dostaję prywatnych wiadomości odnośnie mego stylu komunikacji - na to konto, czy na to, które zostało zbanowane. Podobno to nietypowe na ten portal. ;-)

Piszę tak, jakbym doradzał najlepszemu kumplowi. Z szacunkiem do niego i do własnego czasu. Forma służy treści, a nie na odwrót. A że przypomina AI? Dobrze, że przypomina - bo dziś mało kto potrafi mówić do ludzi, zamiast do siebie.
  • Odpowiedz