Wpis z mikrobloga

Czyli sprawdzą się powiedzenie że ona nigdy nie była Twoja tylko byłeś następny w kolejce. Gratuluję Mirku, powinieneś się cieszyć że się o tym dowiedziałeś bo naprzyklad ja nie chciałbym mieć niczego wspólnego z taką babą
  • Odpowiedz
z perspektywy czasu sam zrozumiesz że nic lepszego cię nie mogło spotkać w tej sytuacji ;-) troszkę poboli na początku ale skoro sama wybrała to śmieci same się wyniosły
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie Ty pierwszy i nie Ty ostatni, takie przetasowania w tym wieku i z takim stażem to niemal norma, nie czepiałbym się też stylu w jakim to zrobiła, bo nie ma dobrego przepisu na rozstanie, a mało kto jest na tyle dojrzały, żeby odejść w porę. Cóż mogę dodać, trudny czas przed Tobą, szukaj wsparcia wśród rodziny i znajomych i pamiętaj, że nie ma opcji na powrót czy utrzymywanie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nic nadzwyczajnego. Takie są związki głównie. Nie znasz dnia ani godziny kiedy się skończy.

Najlepiej to było by ją zablokować jak już wyśmienicie się rzeczami itd i pokasowac bo może później jeszcze robić gnój.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim No nic nie zrobisz. Musisz przeżyć taką jakby żałobę, a w tym czasie najlepiej zająć się pracą, hobby, podróżami, znajomymi. Taki fizjologiczny smutek powinien trwać nie dłużej niż rok. W tym czasie najlepiej zerwij z nią wszystkie kontakty, nawet zablokuj numer, social media wszystko. Teraz twoje zdrowie psychiczne jest najważniejsze. Później zacznij się spotykać z innymi dziewczynami. Jak przeniesiesz swoje uczucia na kogoś innego, to wtedy ci przejdzie zupełnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rozstawałem się po 4 i po 8 latach. Takie jest życie, trzeba iść dalej, gwarantuję że poznasz kogoś fajniejszego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

dowiaduje się, że od miesiąca jest ktoś inny i że dał jej ultimatum - ona albo ja. Możecie się domyśleć jak zdecydowała


@mirko_anonim: to nawet lepiej jeśli romansowała z kimś za twoimi plecami. Profit. Problem byłby gdyby się wydało, a
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Podziękuj bogu za jasną sytuację. Laska już wybrała innego.
Pobawiłeś się, pobzykałeś.. daj jej odejść.
Nie masz dzieci, wspólnego mieszkania, wspólnych kredytów, etc.. jedziesz dalej.
Tylko żeby ci nie przyszło przyjmować ją jak gościu się nią znudzi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zastanów się jak się zachowywała przez ten miesiąc i dlaczego tego nie zauważyłeś - to nie zarzut, ale takie rzeczy bardzo widać. Powodzenia! Spędzaj dużo czasu poza domem i nie wchodź od razu w nową relację. Daj sobie trochę czasu na przepracowanie tego :)
  • Odpowiedz