Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jest tu ktoś kto też tak ma? Najlepiej mi się żyje jak jestem sama. Związki zabierają mi energię. Zabierają czas. Powodują, że robię się taka rozmyta, po czasie nic mi się nie chce. I nic złego w tych związkach się nie dzieje. Po prostu mija trochę czasu i zaczynam się męczyć.
Jak zostaje sama ze sobą to czuję jak moje siły wracają. Działam wtedy produktywnie, życie zaczyna być przyjemne. Chyba moja potrzeba niezależności, odrębności wygrywa nad wszystkim. Nie lubię też spędzać dużo czasu w towarzystwie.
Po prostu wszystkie kontakty międzyludzkie zabierają mi siłę. Jak jest ich trochę to jest dla mnie ok. Ale nie może być za dużo. Teraz też tak mam. Związek 2 lata a ja widzę już tylko same minusy i marzę o tym gdzie się wyprowadzić i jak urządzić nowe mieszkanie. Chyba czas pogodzić się z własną naturą i żyć jako singielka do końca #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników - dziękujemy! Wspomóż projekt

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale jednak nie jest ci też dobrze samej, bo z jakiegoś powodu szukasz tych związków, wchodzisz w nie. I teraz też jest jakiś zgrzyt, bo zamiast odejść i być singielką, to masz jakieś rozkminy i piszesz tutaj. Tak jakbyś chciała być i sama i czasami z kimś, dużo potrzebujesz samotności, ale jednak też trochę bycia z kimś? Czy chodzi bardziej o poczucie winy,że kogoś porzucisz? Żyj jak ci pasuje,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
aktywny-pionier-48: Bo taki ci kierunek nadano, jak się przypatrzysz dokładnie i przeanalizujesz zachowania dorosłych ludzi to w większości przypadków to co robili w młodości potem w jakiś sposób wraca, dzieciaki wychowuje się żeby goniły zajączka jak pies na torze wyścigowym i potem zdziwienie że w dorosłym życiu nic ich nie kręci jak tylko samotne gonienie za czymś i otrzymywanie atencji za to.
Prawdopodobnie pustkę poczujesz jak okres młodości ci się skończy,
  • Odpowiedz
jak się przypatrzysz dokładnie i przeanalizujesz zachowania dorosłych ludzi to w większości przypadków to co robili w młodości potem w jakiś sposób wraca, dzieciaki wychowuje się żeby goniły zajączka jak pies na torze wyścigowym i potem zdziwienie że w dorosłym życiu nic ich nie kręci jak tylko samotne gonienie za czymś i otrzymywanie atencji za to.


@mirko_anonim: nie

Jest tu ktoś kto też tak ma? Najlepiej mi się żyje jak
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
optymistyczny-odkrywca-75: A to nie jest problem braku przestrzeni w związku?

Mialas swoją sypialnie chociaż? Czy jakąkolwiek swoja przestrzeń?

Ja jakos nie widzę mieszkania razem. Sam mam 70m2, mam swoj gabinet itd... nie ma tu miejsca na drugą osobę na stale. (Wiem ze większość ludzi w Polsce mieszka w mniejszych nawet w 6 osób).
  • Odpowiedz