mieszkam sobie w domu jednorodzinnym. Nowy sasiad ma dwa nowe mlode psy. Czy istnieje jakas granica przyzwoitosci gdzie on powinien te psy ogarniac? Albo granica tolerancji dla mnie? Kumam szczekanie w ciagu dnia, wychowalem sie na wsi. Ale czy w porzadku jest gdy te psy siedza z nimi na tarasie np o polnocy i szczekaja budzac nas? Ew. koles pracuje na zmiany i codziennie od 2 tyg. 5.10 rano wypuszcza jednego z nich zeby sie odsikal czy cos, ujadajac przy tym i tez nas budzac. Nie chce wyjsc na frustrata i kogos kto sie przywala, ale troche to denerwuje mnie i moich domownikow. Czy mam prawo zwrocic normalnie uwage? Naprawde nie chodzi mi o normlane pory funkcjonowania, ale jakas piata rano czy polnoc...
Jak to u was wyglada/waszych sasiadow. Tez macie pewnie psy. Respektujecie jakos spokoj i prawo do odpoczynku innych?
@mirko_anonim: obowiązuje jakaś cisza nocna chociaż, na początek to miło i na spokojnie warto pogadać, może sąsiad nie rozumie pewnych spraw, jak sam rano wstaje i późno chodzi spać. Zawsze warto zacząć ugodowo
@PanKapibara: z najłatwiejszych rzeczy to w nocy je zamykać w garażu, albo kupić obroże która pieści prądem przy szczekaniu. Obie rzeczy załatwiają problem od ręki.
@mirko_anonim: nie licz że problem zniknie sam z siebie
@mirko_anonim: kup sobie bmw e36 bez wydechu i odpalaj na zimnym o 5:30, jak bedzie pyszczył to powiedz że kazdy ma prawo do swpjego hobby, on ma pieski a ty lubisz jezdzić gruzem
@PanKapibara: tylko mówię, że się da rozwiązać problem od ręki jak się chce. A jak rozmowa nie pomaga to trzeba dzwonić na policję, bo nie może być tak że przez sąsiada nie masz spokoju w domu, a później to pozew cywilny jeśli to nie pomogło.
Rozmawiam z nim od czasu do czasu. Rzadziej odkad sie wprowadzil., Jest mlodszy ode mnie. Razem nawet raz sobie cos wyplismy zeby sie poznac. Pytam troche czy nie przesadzam z czepianiem sie. W koncu pies to pies, szczeka, ale z drugiej wychodza o 5 rano na szluga , pies szczeka i budzi innych. To
@mirko_anonim: zawsze możesz raz na tydzień urządzić w ogródku dyskotekę z fajerwerkami, które psy sąsiada na pewno polubią. Najlepiej w przeddzień, gdy sąsiad będzie miał na 5;30 do roboty. ( ͡º͜ʖ͡º)
Moim zdaniem twoje zachowanie jest w pełni zrozumiałe - szczekające psy są mega wkur...jące, w dodatku o godz. 5 rano, w lato. Ale nie liczyłbym na jakieś duże zmiany - spróbuj doradzić sąsiadowi
Hej ludzie,
mieszkam sobie w domu jednorodzinnym. Nowy sasiad ma dwa nowe mlode psy. Czy istnieje jakas granica przyzwoitosci gdzie on powinien te psy ogarniac? Albo granica tolerancji dla mnie? Kumam szczekanie w ciagu dnia, wychowalem sie na wsi. Ale czy w porzadku jest gdy te psy siedza z nimi na tarasie np o polnocy i szczekaja budzac nas? Ew. koles pracuje na zmiany i codziennie od 2 tyg. 5.10 rano wypuszcza jednego z nich zeby sie odsikal czy cos, ujadajac przy tym i tez nas budzac. Nie chce wyjsc na frustrata i kogos kto sie przywala, ale troche to denerwuje mnie i moich domownikow. Czy mam prawo zwrocic normalnie uwage? Naprawde nie chodzi mi o normlane pory funkcjonowania, ale jakas piata rano czy polnoc...
Jak to u was wyglada/waszych sasiadow. Tez macie pewnie psy. Respektujecie jakos spokoj i prawo do odpoczynku innych?
Pzdr
#pytanie #pytaniedoeksperta #psy #dom
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
@mirko_anonim: zgłaszaj na pały. Nie przejmuj się nikim.
@mirko_anonim: nie licz że problem zniknie sam z siebie
Rozmawiam z nim od czasu do czasu. Rzadziej odkad sie wprowadzil., Jest mlodszy ode mnie. Razem nawet raz sobie cos wyplismy zeby sie poznac. Pytam troche czy nie przesadzam z czepianiem sie. W koncu pies to pies, szczeka, ale z drugiej wychodza o 5 rano na szluga , pies szczeka i budzi innych. To
Moim zdaniem twoje zachowanie jest w pełni zrozumiałe - szczekające psy są mega wkur...jące, w dodatku o godz. 5 rano, w lato. Ale nie liczyłbym na jakieś duże zmiany - spróbuj doradzić sąsiadowi