Aktywne Wpisy

Kagernak 0
Steam machinę za 4400. Kurde sporo, ale prawdę powiedziawszy to nie wiem czy niektórzy za na przykład dwa lata będą z zadowoleniem przyjmowac fakt, że za tyle kupili (choć oczywiście mogli dopłacić trochę i zdobyć lepszy sprzęt) bo AI nie wydaje się ani trochę zwalniać a wizję poprawy sytuacji są co najwyżej mgliste. Jak uważacie, jak powinien postąpić taki przeciętny człowiek co potrzebuje nowego kompa.
#pytanie #technologia #
#pytanie #technologia #
Co ma robić człowiek, który chce nowego PC?
- Kupić steam machinę dla spokoju 11.3% (15)
- Kupić lepszy komp za kilka tysi więcej 42.9% (57)
- Czekać, ceny w końcu spadną 19.5% (26)
- Czekać bo granie w chmurze to przyszłość 2.3% (3)
- Najlepiej stać się konsolowcem 24.1% (32)

kobiaszu +34
Z okazji duchot piekielnych jakie nas czekają pochwalę się moim patentem na klimę dla biednych który działa u mnie z powodzeniem od 3 lat. Szyba z poliwęglanu na wymiar z otworami, uszczelnienie obiegu skarplacza czym tylko się da i można bzikać w chłodzie.
Jak się lato kończy to wkładam z powrotem szybę do okna
#klimatyzacja #pogoda #l-------------j #diy #majsterkowanie
Jak się lato kończy to wkładam z powrotem szybę do okna
#klimatyzacja #pogoda #l-------------j #diy #majsterkowanie
źródło: 1000028320
Pobierz




Chciałem podzielić się taką refleksją. Dzisiaj jechałem z rodziną autostradą A2 i A1 i mimo, że mam prawo jazdy od ponad 20 lat, to dalej nie mogę uwierzyć ile agresji i krzty wyobraźni jest wśród ludzi na drogach. Jest lepiej niż 10-15 lat temu, ale dalej siadanie na zderzaku jest normą.
Jadąc przepisowo 140 (według wskazań GPS, na liczniku miałem 145) kilka razy miałem sytuację siadania na zderzaku, dosłownie 1-2 metry ode mnie. Mruganie światłami też było stosowane.
Jeszcze żebym faktycznie blokował komuś pas, ale przede mną jechały inne auta i wszyscy wyprzedzaliśmy te na prawym pasie. Staram się zachować bezpieczną odległość, co nie znaczy że mam problem z wyprzedzaniem. Czy ci ludzie myślą, że rozpłynę się? Czy może oczekują, że wskoczę w drobną lukę między autami i wyhamuje do 120, bo musi być 2 sekundy przede mną?
Tyle ostatnio przykładów tragicznych wypadków, a do ludzi nic nie trafia. I tak w czasie jazdy sobie myślałem - jakby można było to rozwiązać? I wpadłem na 2 pomysły. Chciałem zapytać co o tym sądzicie i czy są lepsze rozwiązania?
1. Producenci aut sprzedawanych w UE musieliby wyposażać samochody w dodatkowe oprogramowanie, gdzie jak radar wykryje, że kierowca jadący powyżej 90 km/h za bardzo zbliży się do poprzedzającego auta, to jego samochód zaczyna odtwarzać z głośników dźwięk ostrzegawczy, którego nie da się wyłączyć inaczej niż zwiększeniem odstępu. Musiałby być irytujący. Na czas trwania tego ostrzeżenia wszystkie źródła muzyki byłyby wyciszone, żeby nie dało się tego zagłuszyć. System też byłby niemożliwy do wyłączenia (teraz da się wyłączyć radar i ostrzeżenia - to by dalej zostało, jak ktoś chce wyłączyć radar - spoko, ale dźwiękowe ostrzeżenie zostanie). Dlaczego tylko dźwięk? Bo radary czasami się mylą i gdyby wymusić przyhamowanie samochodu, ale wynikałoby to z błędnego pomiaru, to wtedy mogłoby to być groźne. Jak będzie sam dźwięk i nawet zdąży się pomyłka - to tylko dźwięk - O ILE BĘDZIE DOPRACOWANE i błąd będzie raz na kilkadziesiąt tysięcy podróży, a nie raz na dziesięć. No i poniżej 90 km/h unikamy sytuacji alarmów w czasie jazdy w korkach.
2. Kosztowne, ale chyba skuteczne - masowo dorabiać kolejne odcinkowe pomięty prędkości, nawet krótkie - 2-3 km, ale na odcinkach bez zjazdów i stacji, żeby faktycznie wymusić jazdę przepisowo. Jak jechałem na A1 przez 2 odcinkowe pomiary, każdy powyżej 10 km, to to były najspokojniejsze i najbardziej kulturalne przejazdy jakie widziałem na autostradzie. Nikt nikogo nie poganiał, nikt nie jechał szybciej jak 140. Dało się. Tylko pytanie czy państwo będzie chciało zrobić tego więcej. Jak ludzie zaczną jeździć przepisowo to przecież spadną wpływy do budżetu, a chyba nie o to chodzi.
Ostatnią kwestią jaką chcialem poruszyć to odbierania prawa jazdy. Dlaczego w ogóle dopuszczalne jest, żeby rekordziści mieli zakaz kierowania pojazdów wydany 15 raz, nawet z ważnym poprzednim zakazem? Zakaz powinien być jeden. A jak ktoś wsiądzie za kółko to albo bardzo wysoką grzywna, albo bezwzględne więzienie, nawet na 6 miesięcy.
#polskiedrogi #samochody #polska #polscykierowcy #stopcham
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
💌 Nasza rozgłośnia baitowa potrzebuje Twojej pomocy! Wspomóż projekt
Która opcja lepiej by się sprawdziła i poprawiła bezpieczeństwo
A tak bardziej realnie to więcej odcinków pomiarowych, ew. blokada prędkości do ograniczenia na danej drodze (ew. +10km/h), albo blokada na 150km/h.
Tylko problem jest taki, że to nie zmniejsza zagrożenia… Ja chcę czuć się bezpiecznie na ulicach cały czas, a nie po fakcie jak ktoś dostanie mandat (o ile w ogóle).
Jak masz radary i odcinkowe pomiary to kierowca wie, że kara jest nieuchronna jak przekroczy prędkość. Jak ktoś siedzi na zderzaku, to nie ma pojęcia i raczej nie wierzy w to, że ktoś nagrywa go i
@mirko_anonim: zmniejsza, zmniejsza. Ty zaczniesz, ja zacznę i inni zaczną i powolutku powstanie kultura zgłaszania na policję kozaków w beemkach. Po jakimś czasie ustawi to ich do pionu, jak będą wiedzieli, co im grozi za taką jazdę.
https://www.gov.pl/web/gddkia/trzymaj-dystans-nie-jedz-na-zderzaku
Wystarczy przestrzegać prawa.
Najlepszy byłby odcinkowy pomiar prędkości, ale to nie
@mirko_anonim: ty myślisz że jakieś pikanie jest bardziej irytujące dla gościa który wali 180-200km/h i mu jakiś zawalidroga blokuje pas przez 30 sekund ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: Ja raz na autostradzie, gdy wyprzedziłem rząd tirów, zrobiłem to