W 2015 jak jeszcze nie było takiej globalizacji, tindera, tiktokowych vifoniarzy a co drugi młody facet na ulicy miał 1,75m wzrostu faktycznie jak ktoś nie mógł znaleźć dziewczyny to był nieudacznikiem
@Rajbond: moze bym w to uwierzył gdybym nie żył w 2015 xd
Obserwuje pokolenie syna 22-24 lata. Jakoś każdy ma dziewczynę, niektórzy nie pierwszą i nie ostatnią. Więc nie wiem o co płaczesz.
I co w związku z tym? Twój syn i jego kilku kolegów są jakimś ostatecznym wyznacznikiem zjawisk społecznych, czy o co ci chodzi?
Swoją drogą to też jest śmieszne, że ,,zaobserwowałeś" całe pokolenie ludzi 2001-2003 (czyli jakieś kilkaset tysięcy osób) i byłeś w stanie stwierdzić, że dosłownie KAŻDA
punktualny-poszukiwacz-93: @mirko_anonim: T.Roosevelt miał dobrą radę: Rób, co możesz, w miejscu, jakim jesteś i z tym, co masz.
Fun fact: ludzie są leniwi. Dużo czasu poświęcają na narzekanie, zamiast wziąć się za siebie i zbudować swoją wartość. To takie narzekanie w stylu chłopa, który w szkole się nie uczył, bo wolał grać w cs, a potem ląduje w kołchozie za najniższą i dziwi się, kogo stać w ogóle na auto,
@Eugeniusz_Zua: W tamtych czasach większość 20 letnich Polaków wyglądało na dzisiejsze standardy jak goowno i większość normalnie poznawało kobiety. Teraz w miastach co drugi Oskarek co w 2015 dopiero przestawał robić w pieluchy wygląda jak David Laid a przeciętny Areczek może sobie o poznawaniu kobiet pofantazjować xd
doświadczony-kartograf-52: Obserwuje pokolenie syna 22-24 lata. Jakoś każdy ma dziewczynę, niektórzy nie pierwszą i nie ostatnią. Więc nie wiem o co płaczesz.
@Rajbond: Zresztą problemem nie jest oskariat i jego ilość w społeczeństwie, tylko świadomość kobiet że jedyny korzystny dla nich związek to ten z przedswicielem X% (gdzie X to liczba z zakresu 10-30) top chłopów, a świadomość tę zyskały wcześniej niż w 2k15.
@Rajbond: No nie, bo przynajmniej w okresie od II ww do gdzieś tak połowy, albo i końcówki lat 90, dominujące było w społeczeństwie że lepszy dowolny chłop niż żaden.
jeszcze 10 lat temu dużo młodych facetów miało mini
✨ Autor wpisu (OP): anonimie doświadczony-kartograf-52
ja obserwuje swoje pokolenie i jakoś każdy ma mieszkanie/ dom nie rozumiem o co płaczą ludzie na tagu nieruchomości. Tak samo jak wyjdę na ulicę to ludzie mają luksusowe samochody, bmki warte 500k zł
Po prostu żyjesz w swojej bańce informacyjnej wystarczy spojrzeć na demografię, ilość zawieranych małżeństw czy inne statystyki żeby zobaczyć, że jest ogromny problem z samotnością.
@mirko_anonim: W 2015 jak jeszcze nie było takiej globalizacji, tindera, tiktokowych vifoniarzy a co drugi młody facet na ulicy miał 1,75m wzrostu faktycznie jak ktoś nie mógł znaleźć dziewczyny to był nieudacznikiem
Wy, chcąc rozwiązać swój, chcecie nałożyć dodatkowe podatki, budownictwo państwowe itd.
@mirko_anonim: czy ty właśnie narzekasz na to jak trudno jest kupić mieszkanie dla zwykłego faceta, po czym problem widzisz w tym, że chcą opodatkować bogatych i rozkręcić budownictwo społeczne? Z taką logiką i podejściem, to nie dziwię się, że sobie nie radzisz.
@Flutter_M_Shydale: w tamtych czasach łaziłem jeszcze do podstawówki (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Nie było vifoniarzy bo wtedy trwała była synonimem przypału
Tak, odkryłeś że moda na fryzury się co kilka lat zmienia, ale nie zmienia to faktu że wtedy większość Polaków strzygła się na zapałkę albo "boki krótko, góra długo" a modne fryzury nosiło 1% Oskarków. Tak samo z ubiorem większość młodych facetów ubierała się
Nie chcę być nudny, ale ciężko mi zrozumieć dlaczego niektórzy tutaj tak żałuj, że Królik odpadł.
Pozwólcie mi zrozumieć dlaczego niby ten gość zdobył wasza sympatię, bo jeszcze stare baby na facebooku jestem w stanie zrozumieć, że kojarzy im się z takim "grzecznym kawalerem co jest kulturalny i dzień dobry mówi", ale ludzi 25-35 lat?
🤢 Chłop dosłownie większość swojego pobytu przeleżał w łóżku (każda inna osoba byłaby za to krytykowana jak chociażby
@Rajbond: moze bym w to uwierzył gdybym nie żył w 2015 xd
I co w związku z tym? Twój syn i jego kilku kolegów są jakimś ostatecznym wyznacznikiem zjawisk społecznych, czy o co ci chodzi?
Swoją drogą to też jest śmieszne, że ,,zaobserwowałeś" całe pokolenie ludzi 2001-2003 (czyli jakieś kilkaset tysięcy osób) i byłeś w stanie stwierdzić, że dosłownie KAŻDA
its over
@Rajbond: Nie było vifoniarzy bo wtedy trwała była synonimem przypału, widać że w tamtych czasach musiałeś chodzić max do gimby, a i to wątpliwe.
T.Roosevelt miał dobrą radę: Rób, co możesz, w miejscu, jakim jesteś i z tym, co masz.
Fun fact: ludzie są leniwi. Dużo czasu poświęcają na narzekanie, zamiast wziąć się za siebie i zbudować swoją wartość.
To takie narzekanie w stylu chłopa, który w szkole się nie uczył, bo wolał grać w cs, a potem ląduje w kołchozie za najniższą i dziwi się, kogo stać w ogóle na auto,
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@Rajbond: No nie, bo przynajmniej w okresie od II ww do gdzieś tak połowy, albo i końcówki lat 90, dominujące było w społeczeństwie że lepszy dowolny chłop niż żaden.
ja obserwuje swoje pokolenie i jakoś każdy ma mieszkanie/ dom nie rozumiem o co płaczą ludzie na tagu nieruchomości. Tak samo jak wyjdę na ulicę to ludzie mają luksusowe samochody, bmki warte 500k zł
Po prostu żyjesz w swojej bańce informacyjnej wystarczy spojrzeć na demografię, ilość zawieranych małżeństw czy inne statystyki żeby zobaczyć, że jest ogromny problem z samotnością.
@mirko_anonim: Pierwsze słyszę, żeby dziewczynę po dziadkach dostać.
Miałem na myśli mieszkanie po dziadkach* my po dziadkach nie dostaniemy dziewczyny,
@mirko_anonim: czy ty właśnie narzekasz na to jak trudno jest kupić mieszkanie dla zwykłego faceta, po czym problem widzisz w tym, że chcą opodatkować bogatych i rozkręcić budownictwo społeczne?
Z taką logiką i podejściem, to nie dziwię się, że sobie nie radzisz.
Tak, odkryłeś że moda na fryzury się co kilka lat zmienia, ale nie zmienia to faktu że wtedy większość Polaków strzygła się na zapałkę albo "boki krótko, góra długo" a modne fryzury nosiło 1% Oskarków. Tak samo z ubiorem większość młodych facetów ubierała się
@Rajbond: Skąd to możesz wiedzieć skoro