Wpis z mikrobloga

@Funky__Koval: nie odbierz tego jako złośliwośč ale szkoda, że po pracy a nie do pracy a potem z pracy. Ubieranie gaci z lycry, co gorsza góry na brzuszyska 40-60 letnie by pokazać na co mnie stać, manifestowanie tego potem w internecie szkodzi a nie sprzyja mikromobilności. Wbrew pozorom.

Rower codzienny kojarzy się nadal w Polsce z biedą, w takim sezonowym korzystaniu pokazuje się, no „stać mnie”. I 2 tysiące to
  • Odpowiedz
  • 2
@Poludnik20 do pracy mam 40 km w jedną stronę czyli mniej więc ok 2h na rowerze i to jest nierealne w moim przypadku, bo spocony nie mogę pracować w gajerze.

Co do reszty, to rozumiem złośliwości, ale jeżdżę na rowerze od jakichś 15 lat. Początkowo po 15 km, potem trasy po 100km a teraz mniej bo i czasu mało.

W każdym razie no chybiłeś konkretnie wrzucajac mnie do jednego wora z
  • Odpowiedz