Aktywne Wpisy

LebronAntetokounmpo +400
Nikt nie pytał, nie prosił, nie chciał. Jednak się pojawił. Wątek z despotami pluskającymi się w wodzie.
Mussolini
#plywanie #fotohistoria #historia #ciekawostki
Mussolini
#plywanie #fotohistoria #historia #ciekawostki
źródło: 715254497_1030279396233070_6710600164240834143_n
Pobierz
lubie-sernik +150
Jem robaki bo @Arcane89 namówił xD trochę już pijany jestem i zjadłem. Na pewno lepsze od rodzynek.
Więcej zdjęć w komentarzach
#sernikpodrozuje
Więcej zdjęć w komentarzach
#sernikpodrozuje
źródło: 1000057219
Pobierz



W przeciągu najbliższych 2-3 lat chcę kupić mieszkanie lub dom. Albo będzie to mieszkanie w Krakowie, albo jakiś bliźniak pod miastem. Biorąc pod uwagę to, co dzieje się z cenami mieszkań i nieruchomości w ostatnim czasie, co powinnam zrobić?
1) Wziąć większy kredyt i kupować już teraz aby uniknąć podwyżek cen
2) Poczekać na spokojnie 2-3 lata, odłożyć więcej i kupić z mniejszym kredytem
Dodam do tego, że nie śpieszy mi się jakoś bardzo, bo mam gdzie mieszkać i nie muszę płacić czynszu dla landlorda, więc nie wydaję kasy, która potencjalnie mogłaby już spłacać kredyt.
Jedyne chciałabym uniknąć sytuacji, że dzisiaj za takie mieszkanie 70 metrów muszę dać milion, a za dwa lata to samo mieszkanie będzie kosztować 1,5 miliona. Przez ostatnie kilka lat, ceny tak wzrosły, że nie wykluczam takiej sytuacji i trochę się tego boję.
Z drugiej znowu strony, ceny mieszkań są bardzo wysokie i wiele osób porzuciło nadzieję na kupno czegoś dla siebie, bo ceny odjechały w kosmos. Jeśli mieszkania znowu podrożeją, to wielu ludzi, których stać teraz na wydanie miliona za 60-70 metrów, może być nie stać za 2-3 lata, jak to samo mieszkanie będzie kosztować 1,5 lub 2 miliony.
Sama nie wiem, co o tym myśleć i co zrobić, żeby nie żałować decyzji za 2 lata.
#nieruchomosci #krakow #dom
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
@Mathas: A gdzie niby lepiej w Polsce?
A jak wprowadzą progresywny kataster i podatek od pustostanów, to w tym mieście masz ich 70 tysięcy.
Druga rzecz jest taka, że jeszcze musisz mieć co kupić, bo jakość mieszkań na rynku jest żadna. Jakieś klitki 30 metrów po 20 koła
Też początkowo planowałem kupić za 1-1,5 roku bo z obliczeń mi wyszło że najmniej stracę na odsetkach w różnych wariantach ale rozglądałem się pół roku i doszedłem do następujących wniosków:
- większość ofert jest zwyczajnie słaba
- mieszkania dobrze trafiające w wymagania trafiają się raz na 1-2 miesiące
- te najlepsze oferty
@mirko_anonim: nie mam wśród znajomych osoby, której opłaciło się czekanie i odkładanie na większy wkład własny. Kredyt zawsze można nadpłacić.
Jesli Kraków/pod to ja bym kupiła działkę XD więc masz 3 rabina XD
dla mnie argumentem jest, że czas jest bezcenny, no ale mówisz, że ci nie zależy. A drugim, że kogo znam (i siebie) co nie czekał, to jest zadowolony, żyje sobie już w nowym lokum, spłaca lub nadpłaca, nikt nie żałuje. A niezdecydowani dalej czekają.
jak się motasz to wyznacz
@Nieugiety: A co jest w nich lepszego? Bo na pewno nie wynagrodzenia, oferta kulturalna czy edukacyjna.