Aktywne Wpisy

yourgrandma +58
#wykopoweprzeboje
W głosowaniu wybraliście na następną kategorię edycji Piosenki afrykańskie.
Tradycyjnie pod tym wpisem podawajcie swoje propozycje, które chcecie widzieć w konkursie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
WAŻNA PROŚBA:
Jak chcecie wstawić kilka utworów to błagam nie w postaci listy (nawet z linkami) tylko jako pojedyncze komentarze. No i najlepiej napiszcie oddzielnie wykonawcę i tytuł (w tej kolejności
W głosowaniu wybraliście na następną kategorię edycji Piosenki afrykańskie.
Tradycyjnie pod tym wpisem podawajcie swoje propozycje, które chcecie widzieć w konkursie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
WAŻNA PROŚBA:
Jak chcecie wstawić kilka utworów to błagam nie w postaci listy (nawet z linkami) tylko jako pojedyncze komentarze. No i najlepiej napiszcie oddzielnie wykonawcę i tytuł (w tej kolejności
źródło: afrykanskie
Pobierz
czasnawykopki +97
Piękny moment na giełdzie.
XTB po 100 zł. A kto to widział (╯°□°)╯︵ ┻━┻ i do tego ponad 100 % niezrealizowanego zysku #gielda #meczennicyxtb #xtb
XTB po 100 zł. A kto to widział (╯°□°)╯︵ ┻━┻ i do tego ponad 100 % niezrealizowanego zysku #gielda #meczennicyxtb #xtb
źródło: IMG_2101
Pobierz




Tak, ja to wszystko wiem i absolutnie się z Tobą zgadzam. Z resztą o wielu z tych rzeczy napisałem wyżej, tylko może niezbyt składnie. Wybacz, zagotowałem się po prostu pisząc ten post.
I tak - nikt z psychiatrów jej nie oglądał, bo ona nigdzie nie chce pójść, a ja nie chcę robić za jej terapeutę, bo zdaję sobie sprawę, że to może zaszkodzić.
Ja to wszystko wiem.
Chyba nie do końca jestem pewien, kogo masz na myśli, pisząc "dobry partner". Ja mam różne przywary, jak każdy, ale cierpliwości odmówić sobie nie mogę. Potrafię usiąść do rozmowy. Spokojnej, konstruktywnej. Ale co z tego, kiedy w tym wypadku druga strona nie chce. I próbowałem, wierz mi, rozmawiać z nią wielokrotnie na różne sposoby. Tłumaczyłem, jak to wpływa na dzieci, jak to wpływa na nas dwoje.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
Ja bym ci radził samemu pójść do psychiatry i porozmawiać z nim, jakie argumenty możesz zastosować, by namówić ją na wizytę. Możesz mu nawet wydrukować swój post z Wypoku, by wiedział, jaki jest problem. Post dobrze go opisuje i wcale
Jeśli to wszystko prawda
Dzięki. Próbowałem wielokrotnie rozmów na spokojnie i na gorąco. W różnych sytuacjach. Nic. Ale pomysł, bym ja poszedł do psychiatry nie brzmi źle. To znaczy pewnie nic to nie da, pójdę, wygadam się, posłucham truizmów i tyle. Ale kto wie, może coś z tego wyniknie. Pomyślę o tym.
Lekarz rodzinny - mamy różnych, ale teoretycznie to nie problem. Mógłbym wstrzelić się jakoś przed jej umówioną wizytą i
btw jeszcze jest nerwica żołądka, tak na dokładkę, nienawidzę bardzo.
powodzenia Miras, trudny orzech przed tobą. A taktyka naukowa, że skoro wykluczyła inne opcje, a nie sprawdzała psychiatry, to jeszcze jego musi? Powiedziane w formie, hm, nie że
B---a atomowa, której jednak odpalać bym nie chciał. Oczywiście w głowie pojawiają się różne scenariusze, ale po prostu sobie tego nie wyobrażam. Dlaczego? Proste - dzieci, rodzina. Ja bym sobie jakoś poradził, ale dzieciom chcę oszczędzić.
@lunaria
Właśnie cały czas jej tłukę do głowy, że to tak działa. Że sama napędza ten mechanizm. Że, w dużym uproszczeniu, lęk przed tym, że będzie jej niedobrze, sprawia, że
Widzę, że Cię nie zawołałem do poprzedniego komentarza, więc wołam
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Mocne słowa, ale słuszne i potrzebne. Dziękuję Ci.
Co ja chcę oszczędzać dzieciom? Wiadomo, że mój punkt widzenia nie jest ich perspektywą, ale staram się po prostu, by tego nie odczuwały. Czy to działa - nie wiem. Robię, co mogę. Poza pracą poświęcam im tyle uwagi, ile jestem w stanie (w tym wszystkim próbuję jeszcze szarpać czas dla siebie, niełatwa sztuka), chociaż zdaję sobie sprawę, że czasem