✨️ Cykliczne awantury w związku – jak sobie z tym radzić?Ⓘ Różowa robi mi co tydzień jakąś awanturę. Mniejsza lub większa, ale powtarza się to co weekend, najczęściej w niedzielę. Poniedziałek potem wygląda jak pobojowisko, a we wtorek najlepiej by się pogodziła i zapomniała o sprawie, tymczasem mnie to wycofuje, bo ileż można słuchać o swojej beznadziejności, bo nie obsypuje jej kwiatami. Nawet jeśli staram się nie stwarzać,,powodu" patrząc na schemat jej rozkmin, to i tak coś znajdzie, albo do wymyśla. Po takiej spinie nie mam już ochoty na nic, czuję się bardzo wycofany i osaczony. Końcowo i tak podczas rozmowy zaczyna rzucać, że ona tak już nie chce, że może trzeba się rozejść. Mnie to zmiękcza,godzimy się, trzy dni sielanki i tak do niedzieli.
@mirko_anonim: a rozmawialiście o tym czy tak sobie trwacie w tym cyklu od awantury do awantury? Skoro oboje macie dość to rozwiązanie jest raczej jedno, chyba że spróbujecie jakiejś terapii, bo samodzielnie coś wam ogarnięcie tego nie wychodzi.
że ona tak już nie chce, że może trzeba się rozejść.
@mirko_anonim: może jednak trzeba. Z doświadczenia powiem Ci, że dziewczyna która Cię szanuje, nie kłóci się o każdą bzdurę. Jak się kłóci, to lepiej zakończyć taki związek i niech rujnuje życie komuś innemu.
Spotkałem i takie i takie, różnica w jakości życia z kimś normalnym jest kolosalna.
Też byłem wiele lat sam i lepiej jest być samemu niż z
@mirko_anonim terapia par albo rozstanie, choć nie wykluczone że terapia par wam uświadomi że nie da się tak żyć jak żyjecie i się rozstajecie. Póki nie ma silnej woli by coś zmieniać to po któreś z takich kłótni ktoś po prostu wyjdzie trzaskając drzwiami i nigdy nie wróci.
Różowa robi mi co tydzień jakąś awanturę. Mniejsza lub większa, ale powtarza się to co weekend, najczęściej w niedzielę. Poniedziałek potem wygląda jak pobojowisko, a we wtorek najlepiej by się pogodziła i zapomniała o sprawie, tymczasem mnie to wycofuje, bo ileż można słuchać o swojej beznadziejności, bo nie obsypuje jej kwiatami. Nawet jeśli staram się nie stwarzać,,powodu" patrząc na schemat jej rozkmin, to i tak coś znajdzie, albo do wymyśla. Po takiej spinie nie mam już ochoty na nic, czuję się bardzo wycofany i osaczony. Końcowo i tak podczas rozmowy zaczyna rzucać, że ona tak już nie chce, że może trzeba się rozejść. Mnie to zmiękcza,godzimy się, trzy dni sielanki i tak do niedzieli.
#logikarozowychpaskow #zwiazki #logikaniebieskichpaskow
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
A suka trzyma shotgun przy skroni, a wcale nie tak, że chociaż z------e to pasuje ci status quo
Skoro oboje macie dość to rozwiązanie jest raczej jedno, chyba że spróbujecie jakiejś terapii, bo samodzielnie coś wam ogarnięcie tego nie wychodzi.
@mirko_anonim: Albo terapia.
@mirko_anonim: może jednak trzeba. Z doświadczenia powiem Ci, że dziewczyna która Cię szanuje, nie kłóci się o każdą bzdurę. Jak się kłóci, to lepiej zakończyć taki związek i niech rujnuje życie komuś innemu.
Spotkałem i takie i takie, różnica w jakości życia z kimś normalnym jest kolosalna.
Też byłem wiele lat sam i lepiej jest być samemu niż z
@mirko_anonim: Nie, nie biorą, każdy terapeuta jest inny..
Przede wszystkim zadaj sobie pytanie, czy ją kochasz?
Po drugie zadaj sobie pytanie jakbyś się czuł
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta