Aktywne Wpisy

Ale ja jestem z-----y. Kolejny dzień zmarnowałem na przeglądaniu laptopów i kompów. Po co ja to robię. Niby chcę kupić, ale nie chcę. Zawsze się trafia na jakąś negatywną opinię i wszystko od nowa. I tak od paru godzin. Od początku kwietnia. :| Wpadłem w jakiś kompulsywny ciąg.

baemaj +11




To że sąsiedzi słyszą każdą rozmowę, ruchanie czy pierdnięcie to się przyzwyczaisz i będziesz mieć na to wywalone. Ale nie mogę zrozumieć ludzi którzy słuchają głośno muzyki. Jakby słuchawek nie było.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
pomijając metraż i brak ogrodu często podają właśnie ten argument
a ja całe życie w bloku mieszkam i serio jakoś mi to nigdy nie przeszkadzało - myślałem że przyzwyczajenie tylko i wyłącznie tu gra
@Daqnny: +1, tylko mnie trzyma nie kredyt a potrzeba garażowania auta
O ile można przywyknąć do pewnych standardowych odgłosów bloku, to zawsze trafi się jakiś patus, który w gruncie rzeczy, o ile nie wkurz większej ilości sąsiadów, jest bezkarny. Możesz zgłaszać na policję zagłuszanie ciszy nocnej, miru domowego ale paradoks tej sytuacji jest taki, że on może pozwać cię o nękanie - i prędzej on wygra niż Ty, bo emisję hałasu jest ciężko udowodnić xD
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta