Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim ale serio z nią ustalałeś rzeczy typu że chcecie tej działki czy samotnie latałeś po tych geodetach innych tylko informując że to robisz? Pytam bo może serio coś co normalnie by przemilczała teraz hormony ja pobudzają i to co ją boli od dłuższego czasu nagle z siebie wyrzuca. Czasem u kobiet hormony podkręcają emocje że np. poczuła się źle w jakieś sytuacji i normalnie by tylko przewróciła oczami albo westchnęła
  • Odpowiedz
To ze po 30tce to się zgadza choć to chyba jest standardowa obelga wykopka do kobiety


@Kitku_Karola: no wiesz, jak laska jest sama po 30-tce, to coś z nią jest nie teges. Sama to chyba rozumiesz. ¯\(ツ)/¯

A jeśli chodzi o Ciebie, to takie miałem wrażenie, że jesteś singielką bez faceta. Nie będę się upierał, bo doktoratu ze znajomości Twoich komentarzy nie robiłem.
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: nawet naukowcy to robią, nazywając to hipotezą. Poza tym na czymś się opierać trzeba, i jeśli z komentarzy wynika, że jesteś samotną singielką, to trudno to pomijać tylko dlatego, że nie ma się do tego twardych dowodów. Mam nadzieję, że wytłumaczyłem jednak.
  • Odpowiedz
@Przypadkowy to raczej wygląda dla mnie na celową próbę zranienia kogoś ku swojej radości, a gdyby hipoteza się sprawdziła to podwójna radość bo dochodzi pastwienie się nad kimś kto już miałby problem np. samotności. Ja nigdy nie czułam potrzeby wyzwania kogoś od inceli czy innych takich bo nie mam potrzeby ranienia kogoś. I wydaje mi się że Ty mi i tak nie wytłumaczyłeś po co ludzie kogoś przezywają nawet nie mając
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
czujny-człowiek-7: OP here
@Kitku_Karola tak to była nasza wspólna decyzja. Dzięki za merytoryczną odpowiedź!

@kasiknocheinmal wizyta u nota była zaplanowana wspólnie. Dojazd był dla mnie tak oczywisty że nie było co poruszać, to nie ekspedycja na orbitę. Trzeba wsiąść w auto zabrać po drodze rodziców i wrócić. Robię zdalnie więc sam musiałem wrócić do pracy, żona na L4. Wg wizji małżonki miałem dzwonić do rodziców że jednak mają jechać osobno i
  • Odpowiedz