Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: przecież praca na ochronie to znak przegrywu życiowego. Mało zarabiasz, nie jesteś dynamiczny, nie masz ciekawej osobowości, marnujesz życie. I to widzi laska, kiedy jej mówisz o swoim zawodzie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Faceci kierują się atrakcyjnością, a kobiety statusem. To tak w uproszczeniu. W rozmowach z koleżankami zazwyczaj pada pytanie: gdzie on pracuje? Rozmowy chłopów: jak ona wygląda?

Na ochronie pracują głównie stare dziadki na emeryturze/rencie i tak też się kojarzy ten zawód, bo perspektyw rozwoju nie ma tu praktycznie żadnych i nie są potrzebne jakiekolwiek kwalifikacje. Inna sprawa, jeżeli to tymczasowy fach, a w międzyczasie doszkalasz się i masz ambicje,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
uważny-fenomen-32:

nie jesteś dynamiczny, nie masz ciekawej osobowości, marnujesz życie. I to widzi laska, kiedy jej mówisz o swoim zawodzie.


@Przypadkowy: dziwne, że jakoś wcześniej tego nie widzi… a to oznacza, że problemem jest zawód, a
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo jak jesteś małomówny, ale masz własną firmę i audi, to znaczy, że jesteś tajemniczy i rozważny w wypowiedziach. Ale jeśli jesteś tak samo małomówny i pracujesz na ochronie, to znaczy, że jesteś opóźniony intelektualnie. To samo zachowanie, ale zawód osoby i jej status zupełnie inny, więc ocena takiej osoby będzie skrajnie odmienna. Życie. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
uważny-fenomen-32:

bo jak jesteś małomówny, ale masz własną firmę i audi, to znaczy, że jesteś tajemniczy i rozważny w wypowiedziach


@Przypadkowy: ale bzdury… przeczytaj mój wcześniejszy wpis (ten z pracą
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie chce mi się, Aspergerze. ¯\(ツ)/¯ Ludzie patrzą na innych całościowo. Choćbyś był najbardziej zajmującą i inteligentną osobą, to jak pracujesz w zawodzie dla ludzi ograniczonych umysłowo lub fizycznie, to ocena będzie jednoznaczna - coś z tobą nie tak. Nie wiem czemu, ale nie dziwi mnie to, że pracujesz w ochronie i tego nie rozumiesz. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
dokładny-uczestnik-53:

Chłopie ja pracuje w IT, co miesiąc oszczędzam z 5000 zł, mam własne mieszkanie w Warszawie bez kredytu i mercedesa, a i tak nie mam powodzenia.

Niezły bait, to ma gościa pocieszyć? Do Warszawy przyjeżdża pełno płodnych Julek i łatwiej je poznać niż mieszkając gdziekolwiek indziej, więc nie wymyślaj, pewnie nie chce Ci się wyjść z Warszawskiej piwnicy i tłumaczysz to sobie brakiem powodzenia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
dobroduszny-entuzjasta-35: Chłopie, marnujesz swoje najlepsze lata na cieciówie. Dla większości ludzi znaczy to tyle, że nie masz żadnych ambicji. Co takiego robisz z wolnym czasem, że możesz temu zaprzeczyć. Uczysz się programować, studiujesz, uprawiasz hobby wymagające spokojnej pracy i mnóstwa czasu?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
  • Odpowiedz
zorganizowany-naturalista-42: jak sie przy tobie powie ''kici kici'' to podejdziesz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@mirko_anonim: Jestem już czyimś koteczkiem, na jego "kici kici" reaguję ( ʖ̯)
  • Odpowiedz