Wpis z mikrobloga

✨️ Jak oblałem egzamin na prawo jazdy i co z tego wynika
Pamiętam jak 20 lat temu robiłem prawo jazdy i oblałem egzamin jeszcze na placu. Ba, jeszcze zanim wsiadłem do samochodu. Otóż egzaminator kazał mi sprawdzić poziom oleju w aucie. Podniosłem maskę, wyjąłem bagnet, odkręciłem wlew do oleju i włożyłem tam bagnet. Egzaminator kazał powtórzyć czynność bo zrobiłem to źle - nie potrafiłem. Nikt nigdy nie pokazywał mi jak sprawdzić poziom oleju. Ani mój ojciec, ani na kursie nie uczyli nas niczego związanego z eksploatacją samochodu. Instrukcji auta też nie wiedziałem na oczy, bo nie maiłem przecież auta…

Było mi wstyd. Ojciec czuł zawód ale sam przecież nigdy mi tego nie pokazał. Na imprezach rodzinnych traktował to jako śmieszną historię „opowiedz anon jak to oblałeś egzamin, bo nie wiedziałeś jak olej sprawdzić hłe hłe”

Dzisiaj sam robię wiele drobnych napraw w aucie czy eksploatacji w stylu wymiany filtrów, płynów eksploatacyjnych czy prostej elektryki. Nauczyłem się tego, bo po zakupie auta miałem wiele poradników czy nawet zwykłą instrukcję auta. Natomiast role się odwróciły, bo jak na smartfonie wyskoczy reklama - „twój telefon ma wirusy” albo dziwny sms o dopłacie do paczki, której ojciec nie zamawiał, to jest telefon do anona, czy to jest bezpieczne… Ja się nie śmieję, cieszę się, że rodzice mnie pytają co zrobić i edukuję ich, niżby mieli stracić oszczędności.

Staram się edukować swoje dzieci i jak pytają o różne rzeczy to tłumaczę. Nie śmieje się z ich zdziwienia, że kiedyś muzyka była na kasecie i po co ołówek do tego… Za 20-30 lat pewnie oni będą mi tłumaczyć jak korzystać z technologii XYZ.

Tak to napisałem, żeby wyrzucić z siebie. Pozdrawiam

#polska #kiedystobylo #ciekawostki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
sumienny-skryba-58:
@Rudz1elec:

Dzieciaki nie są "po to" jak wy sobie to tłumaczycie i potem antynataliści się dowalają do tego, tylko dzieciaki "dają ci" po prostu z posiadaniem dzieciaków wiąże się dużo rzeczy które dostajesz, a nie że robisz dzieciaki żeby to dostawać, mylicie kompletnie
  • Odpowiedz