Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
kreatywny-mediator-53: powiem ci tak - nawet ci wrażliwi mężczyźni zdradzają. Nie wszyscy, tak samo jak nie wszystkie kobiety to robią.

A to co opisujesz nie zastąpi pełnoprawnego związku. Jeśli ktoś szuka partnera do wspólnego kroczenia przez życie, dzielenia wspólnie chwil (tych dobrych i tych złych), a w końcu - do założenia rodziny - to nie sprawdzi się to, co opisujesz. Jeżeli natomiast kogoś satysfakcjonują takie przelotne relacje i nie musi mieć
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
władczy-opiekun-9: @H_Moody Otwarta, "przegadana" poliamoria jest przesycona feministkami i ideologami queer (nie mam nic do samych osób LGBTQ), wroga cis-heteromężczyznom. W tych kręgach jest sporo egocentrycznych kobiet z zaburzeniami, skupionych na realizacji swoich potrzeb - ci faceci od przygód, ci od bycia emocjonalnymi tamponami, etc.

Jeżeli rezygnuje się z monogamii, to lepiej robić to po cichu na zasadzie seryjnego randkowania - i tak nie ma sensu szukać emocjonalnego oparcia u
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
władczy-opiekun-9: @kreatywny-mediator-53 No ale ja nie zdradzam - i podejrzewam, że wrażliwi, przeciętnie atrakcyjni mężczyźni jako grupa znacznie rzadziej zdradzają.

Co do zasady zgadzam się z resztą - natomiast nowy argument, który przytaczam do dyskusji stwierdza, że przywiązana monogamia jest dziś paradoksalnie niebezpieczna dla wrażliwego-porządnego mężczyzny właśnie przez to, że kobiety a) tracą szacunek/pociąg do mężczyzn, o których nie konkurują innego kobiety i b) są w stanie po latach intensywnych
  • Odpowiedz