Aktywne Wpisy

brzusio +126

SaintWykopek +25
Mam 27 lat i po raz drugi podchodzę do nauki jazdy. Nie należę do osób, które dobrze radzą sobie ze stresem, ale tym razem muszę zrobić to prawko. W skrócie – dziadkowie są już starsi i czasami trzeba ich gdzieś zawieźć.
Macie jakieś porady dla początkującego? Stresuję się niemiłosiernie i czasem mam wrażenie, że za kierownicą nie ogarniam najprostszych rzeczy.
#prawojazdy #polskiedrogi
Macie jakieś porady dla początkującego? Stresuję się niemiłosiernie i czasem mam wrażenie, że za kierownicą nie ogarniam najprostszych rzeczy.
#prawojazdy #polskiedrogi
źródło: IMG_6095
Pobierz




Odpisuję tylko dlatego, że to jest pytanie, które słyszę na co drugim small-talku w okresie wakacyjnym, zaraz po "jakich perfum używasz?".
Więc posłuchaj uważnie, bo żyć wiecznie nie będę i zdradzę ci teraz sekretny język ludzi, których nie kręcą podróże.
Niekoniecznie. Ten argument najczęściej zamyka dyskusję
1. Nie chce po prostu tam leciec i daje ci argument ze nie ma kasy, abys nie drazyl dalej tematu
2. Zyje ponad stan i na prawde go nie stac - pelno takich osob jest niezaleznie od zarobkow
3. Nie stac go ze wzgledu na jakas mega niefortunna sytuacje zyciowa w stylu splata dlugow rodzicow itp, roznie w zyciu moze byc
Zamyka bo jak ktoś zaczyna gadać o pieniądzach go Polacy najczęściej nie będą się konfrontować tylko na wykopie pisać żale
Ale ten gość z roboty właśnie chciałby tam jechać tylko narzeka na kase xDDDD
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Tak Ci powiedział czy tak sobie wmawiasz?
nie twoja sprawa ile ktos zarabia, na co wydaje i na co go stac/nie stac