Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:

Przykład takiej sytuacji: byliście na randce, odprowadzasz ją pod dom i się się żegnasz, a ona wtedy proponuje abyś wszedł do środka i wypił jeszcze herbatkę, a potem wiadomo do czego doszło.


Jak z filmu w sensie?
U mnie ona dawała znaki, a ja nie odczytałem intencji, bo jedyne o czym myślałem tamtego dnia to sen.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: reguła jest banalna, jeżeli facet jest o wiele bardziej atrakcyjny od kobiety to to najczęściej ona inicjuje, jeżeli są na tym samym poziomie to kobieta oczekuje że facet się wszystkim zajmie.

jeżeli trafi się para gdzie oboje są nieśmiali to nic z tego nie wyjdzie, znam z autopsji :[
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: głównie facet, ale miałem dwie sytuacje, gdzie:

1. dziewczyna zaprosiła sama do domu i po prostu chciala sie rżnąć
2. na drugim spotkaniu inna tinderuwka wynajela hotel i wprost zakomunikowała, że chce byc zeszmacona
  • Odpowiedz