Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Nie potwierdzam Twojego odbioru. Dla mnie małżeństwo i rodzicielstwo to najlepszy czas w życiu. Jasne, końcówka ciąży i pierwsze miesiące życia malucha to trudny okres, wtedy faktycznie brakuje i czasu, i ochoty na wiele rzeczy (czasem na cokolwiek poza snem). Człowiek musi się nauczyć nowego rytmu, który dyktuje nie on sam, tylko dziecko. Do tego zmienia się profil zainteresowań, krąg znajomych, a czas na własne przyjemności trzeba planować inaczej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
sprawna-opiekunka-12:

Tyle wyrzeczeń i nawet nie mogę sobie wyjść na imprezę tematyczną na parę godzin.


swoją drogą - wiesz, ze to w normalnych związkach tak nie wygląda?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ile ma dziecko? Widocznie kiepsko sie dogadaliście przed slubem i zrobieniem dziecka.
Ja z mężem sobie wszystko ustaliłam jak chcemy by wyglądało nasze życie i nikt nie robi problemu by każde z nas co jakis czas wychodziło samo ze swoimi znajomymi czy nawet latamy sami na wypady zagraniczne czy góry. Kwestia dogadania sie.
  • Odpowiedz
nie potrafię postawić się żonie i powiedzieć nie.


@mirko_anonim: ale to jest źródło problemu, a nie dzieci. Poza tym dogadaj się z żoną. Niech ona idzie też gdzieś na jakieś wyjście, wtedy Ty zajmujesz się dzieckiem, a później zamiana. Nie wierzę, że nie da się z żoną tak dogadać. I opieki nad dzieckiem nie ma się co bać, musisz też starać się zostawać z dzieckiem sam. To naprawdę jest proste
  • Odpowiedz