Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 1
przykładny-zwycięzca-51: Jeżeli to nie bait, to ręce opadają. Masz 42 lata i maturę "byś" planował zdać w 1 rok od zera? Przerobić 4-letni plan z polskiego i matematyki i dodatkowo język obcy? Hahaha. Kiedy? Po pracy będziesz liczył miejsca zerowe funkcji kwadratowej i rysował sinusy, a potem czytał ze zrozumieniem kilkadziesiąt lektur i pisał testowe wypracowania do szuflady? A przed snem jeszcze poćwiczysz conditionale i pogadasz po angielsku przed lustrem o
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
entuzjastyczny-lider-62: Są studium medyczne, mozesz zrobic farmacje w 2 lata i isc do apteki. Ratownika w 2 lata. Pielegniarza, rozne sa kierunki i masz wtedy technika np. farmacji. Z tego co mi wiadomo trzeba miec swiadectwo licealne, ale nie mature.
Mysle tez, ze warto w rok sie pouczyc i ja zdac, otworzy ci zwyczajnie furtke na przyszlosc, moze bedziesz sie dalej chcial ksztalcic.

Nigdy nie jest za pozno. I nie pytaj
  • Odpowiedz