Wpis z mikrobloga

nie będzie do pracy dojeżdżał dłużej niż 30min


@mirko_anonim: no tak, bo dojeżdżanie do pracy na 1-1,5h w jedną stronę to mega przyjemność. Tracisz 2-3h dziennie swojego życia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jesteśmy jako społeczeństwo zakochani w neoliberalizmie. To jest uważane za jakąś świętą wolność, że byle korpo kij wie skąd może sobie u nas na hura zatrudnić 1000 ludzi na b2b i jeszcze wszyscy z tego powodu klaszczą uszami, miasto oddaje działki za darmo, a państwo obiecuje ulgi podatkowe. Jaki to ma wpływ długoterminowy chyba kompletnie nikt się nie przejmuje. Teraz o strukturze takiego np. Krakowa decyduje CEO zza oceanu,
  • Odpowiedz
Właściwie to jestem zdziwiony skąd takie zachłyśnięcie się pieniędzmi wśród klasy średniej?


@mirko_anonim: jak patrzę po swoich znajomych, to widzę prostą korelację między słomą w butach, a poczuciem wyższości, gdy zaczną zarabiać trochę lepsze pieniądze. Ci, którzy zawsze w miarę dobrze żyli (niekoniecznie bogato), najczęściej dobrze gospodarują pieniędzmi. A ci, którzy za młodu srali do wychodka i za sprawą np. boomu w IT nagle zarabiają duże pieniądze, gardzą wszystkim, co
  • Odpowiedz
W takiej Holandii ludzie mieszkają w identycznych szeregowcach z czerwonej cegły, jeżdżą do pracy prostym rowerem a ciuchy nie emanują żadnym dużym logo


@mirko_anonim: i ci ludzie z szeregowców w Holandii mają po milion euro w funduszach albo obligach, Polak z "klasy średniej" to ma ale kredyt na 30 lat ze zmienną stopą i ratę za dysona xd
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W Polsce mamy silny kompleks biedy. Nie bardzo wiemy na co powinniśmy wydawać pieniądze. To nie jest kwestia jednego pokolenia, czy konkretnej lokalizacji. Powiatowe są pełne ludzi ubranych w loga znanych marek - wsiadających do "prestiżowego" samochodu. Czy koszulki te były kupione na wycieczce w Turcji? Nie ma znaczenia, sentyment jest dokładnie ten sam. Więc nie ma w tym nic zaskakującego, ze w miejscu z ogromną ilością korposzczurów, zarabiających
  • Odpowiedz
W takiej Holandii ludzie mieszkają w identycznych szeregowcach z czerwonej cegły


@mirko_anonim: w Polsce szeregówka jest obiektem drwin i w dobrym tonie jest napisać na wykopie komentarz "ten badziew łączy ze sobą wady bloku i wady domu"
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ale daj znać jak już wszystkie firmy upadną i te apartamenty w ciężkim kredycie kupione przez tanią siłę roboczą, co miała pierdyliony złotych do wydania na psich fryzjerów i burgery trafią do sprzedaży, okej?
  • Odpowiedz
@emasele: ja mam skrajną, ale sąsiedzi obok mając dwójkę dzieci chyba sobie wszystko wygłuszyli, tzn łącznie z pokojami, żeby ich szlochów nie słyszeć, z czego korzystam ja sam, bo praktycznie czuje się jak w środku lasu, no choćbym szukał 10 lat to nie znajdę takich warunków w żadnym bloku
  • Odpowiedz
@Zopyross ja mieszam w szeregowce, takim niskim bloku - 4 mieszkania na klatce.
Jest super, cisza, spokój. Zamknięta ulica, jezioro za oknem. Kaczki, wiewiórki, jeże.... 9.5km od Pałacu Kultury.
  • Odpowiedz
A ci, którzy za młodu srali do wychodka i za sprawą np. boomu w IT nagle zarabiają duże pieniądze, gardzą wszystkim, co tanie i normalne. Nie mogą mieszkać w taniej dzielnicy, nie mogą jeździć używanym autem, nie mogą sami sobie szykować posiłków. Zarabiając po 20-30k na łapę często nie mają żadnego majątku, bo wszystko rozpieprzają, a to na wynajem mieszkania w drogiej dzielnicy, a to na jedzenie na mieście, a to na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A to ciekawe, bo w moim środowisku ('napływowy/słoik' do KRK, studia IT skończone w 2003, 'beneficjent' wzrostu SSC i R&D w KRK, i sporo znajomych takich właśnie) - na setki osób nie znam żadnej, która by szła w najdroższe żarcie, nowe fury, markowe ciuchy, obnoszenie się markami, itd.... Raczej normalni ludzie, zajmujący się swoim życiem (i najczęściem rodzinami/dziećmi, itd, mało osób samotnych), trochę below the radar, z przysłowiowym segmentem
  • Odpowiedz
ci ludzie z szeregowców w Holandii mają po milion euro w funduszach albo obligach, Polak z "klasy średniej" to ma ale kredyt na 30 lat ze zmienną stopą i ratę za dysona xd


@loginnawykoppl: dokładnie jak można tego nie rozumieć, dodatkowo tam jest wielopokoleniowa tradycja akumulacji kapitału, u nas to za 100 lat by takie coś mogło wystąpić najwcześniej, tylko że spryciarze od krypto czy giełdy nie będą mieli często
  • Odpowiedz