Wpis z mikrobloga

@eaxata: The unemployment rate for university graduates in Spain was 6.9% in July 2025. However, looking at recent graduates (ages 20-34, completed studies within the last three years), the employment rate was 79.10% in December 2022.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
roztropny-wizjoner-28: ciekawy zestaw tagów xD
jak Cie studia nie interesują, to ich nie rób. Zrób jakiś specjalistyczny kurs praktycznej umiejętności tak, żeby potem móc to dobrze sprzedawać wszędzie gdzie byś nie pojechał (kible zapychają się ludziom na całym świecie, podobnie jak zwykle potrzebują kogoś by ułożył im płytki) i wtedy ruszaj na podbój świata. A same certyfikaty Ci wiele nie dadzą, umówmy się, jak bez kwalifikacji będziesz miał C2 z hiszpańskiego,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
odważny-filozof-65: Brzmisz troche jakbyś jeszcze życia nie znał. Chcesz wyjechać do Hiszpani lub Portugalii, gdzie o pracę jeszcze trudniej niz w Polsce i gdzie zarobki jakieś kosmiczne nie są (nieznacznie wyzsze niz w Polsce), IMO to nie są dobre kraj na emigrację zarobkowa. W jednym się zgadzam, z twoimi rodzicami. Jesli kiedykolwiek chcesz mieć wyższe wykształcenie lepiej to zrobić od razu po LO, bo później jest dużo ciężej sie zmotywować.
Kolejna
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A dlaczego nie pójdziesz na studia i złapiesz się od razu na erazmusa np. do tej Barcelony? Możesz też postarać się o stypendium naukowe na studia za granicą ale tutaj musiałbyś udowodnić jakiś naukowy dorobek. Praca w młodym wieku jako niewykwalifikowany pracownik to chyba najgorsza z możliwych opcji. Trochę popracujesz, za parę lat zacznie Ci dojrzewać kora przedczołowa i z dużym prawdopodobieństwem porzucisz ten pomysł.
  • Odpowiedz
to czemu tyle osób po studiach ma problem ze znalezieniem pracy?


@MegaZU0: Bo większość ludzi idzie na studia postudiować a nie aby się czegoś nauczyć. Studia to w głównej mierze praca własna po godzinach a nie robienie sprawozdań ledwo na zaliczenie i elo. Osoby które na studiach wykazywały jakąkolwiek inicjatywę już były w top 10% uczniów. 90% osób idzie na studia ale nie wie dlaczego i je olewa.
  • Odpowiedz