Aktywne Wpisy

tojapaweu +104
Miesiac temu zapytałem się księgowej, czy mogę sam rozliczyć PIT. Odpisała mi to co na screenie.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
źródło: image_picker_78EF39A7-28FA-4EA6-9D1F-99BD5061E328-10976-0000050F0F22F381
Pobierz
KitaxKita +797
Często pojawia się argument
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura
no ogólnie konfitura ma rację, ale forma protestu jest zła
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura





Mam problem z planami na życie. Skończyłem 3 rok lekarskiego na WUM. Od początku wiem że to nie dla mnie ale wiadomo rodzice lekarze - kasta rodzinna wypopki powiedziałyby. W każdym razie poszedłem bo kazali. Teraz poszedłem na 4 rok i żałuję już strasznie. Zawsze chciałem iść na historię albo administrację. Mówię o tym rodzicom od pierwszej klasy licbazy. W tym momencie powiedzieli że zaakceptują mój wybór ale doradzają mi żebym dociągnął do końca lekarski i jak mi się odwidzi historia/administracja to będę miał przynajmniej prawo wykonywania zawodu. Ukończenie to będzie pikuś bo dotąd wszystko praktycznie w pierwszym terminie zaliczałem. Nie wiem co robić.
Opcja 1: kompletnie olewam lekarski i w 2026 roku idę na historię/administrację którą kończę w 2029 roku licencjat, 2031 roku magister.
Opcja 2: za rok zaczynam historię/administrację i jednocześnie 5 rok lekarskiego i ciągne dwa kierunki. Trochę się obawiam czy podołam na wysokim poziomie więc raczej odrzucam tę opcję.
Opcja 3 (tak jak chcą rodzice): robię tylko lekarski który kończę w 2028 roku i wtedy zaczynam historię/administrację którą kończę w 2033 roku. Tutaj ze względu na czas kształcenia mi się to nie uśmiecha.
Druga sprawa że nie wiem który z tych dwóch kierunków wybrać. Jakbym był świeżo po maturze to poszedłbym pewnie na oba równolegle. Teraz już ze względu na wiek raczej wolę wziąć jeden i iść do jakiejś pracy na weekendy typu gastro. JAk są jacyś absolwenci tych kierunków to prosiłbym o radę. #studia #medycyna #lekarski #historia #administracja
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
Bo znam też taki przypadek - rodzice lekarze, syn poszedł na nauczyciela i zarabia max 5k ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jedynak więc wszystko odziedziczy, ale i tak ojciec lekarz mu dom wybudował - ale na tej samej dużej działce co rodzice mieszkają ( ͡°( ͡° ͜ʖ
Bait nie bait, znam taki przypadek xD
Z pasji jedzisz później autem który kupił Ci tata na 40 urodziny ( ͡º ͜ʖ͡º)
Kończysz medycynę, zdajesz LEK i robisz staż, żeby mieć pełnej PWZ.
Potem zatrudniasz się na pół etatu w jakiejś wiejskiej przychodni, a w międzyczasie robisz drugi kierunek.
Doradzam administrację - będziesz miał szanse na zatrudnienie w szpitalnych kadrach, a historią możesz się zajmować hobbystycznie.
Porzucanie kierunku lekarskiego gdy zaliczyło się już kilka lat to masakryczna głupota.
Taki tip. Za x lat każdej pracy będziesz nienawidził. Liczyć się będzie tylko kasa na życie - albo lepsze albo gorsze. Wybór jest teraz.
Skończyła studia i poszła do zakonu, nie pracuje. I nigdy nie chciała, no ale... Dobre wyniki...