Aktywne Wpisy

lubie-sernik +61
Dobra nikt mi nie doradził jak odzyskać fotki skasowane z androida. Z kosza tez mi skasowały.
Macie tyle co mi zostało xD
Ja już w domu jestem, mega pijany hah xD ja juz nigdy nie pije obiecuje!
#sernikpodrozuje
Macie tyle co mi zostało xD
Ja już w domu jestem, mega pijany hah xD ja juz nigdy nie pije obiecuje!
#sernikpodrozuje
źródło: 1000058251
Pobierz
Lolenson1888 +2





#nieruchomosci
Pośrednicy to jednak jest inny rodzaj wymiaru rzeczywistości.
Spodobała mi się działeczka rekreacyjna (nic specjalnego, a przede wszystkim nie za miliony). Oferta z biura. Dzwonie i pytam co i jak. Niewiele mi mówią, większość pytań zbywają - "zapraszamy do biura, dowie się pan wszystkiego". Myślę sobie pewnie trzeba będzie cyrografy podpisać, że im słoną prowizje zapłacę, itp. Dlatego też w trakcie dwóch rozmów telefonicznych (oraz raz mailowo) pytam wyraźnie: czy na miejscu będą prodsili mnie o podpisanie jakiś dokumentów (umów, itp), bo jeśli tak to chcę mieć te dokumenty (szablony) do wglądu wcześniej (w wersji elektronicznej). Do ich biura mam prawie 100km, więc wolę mieć wszystko ustalone wcześniej. 3 razy (słownie: trzy razy) słyszę, że nie, że oni się ze sprzedającym rozliczają, ode mnie nic nie bedą chcieli. Jade.
Na miejscu gadka szmatka. Przechodzimy do meritum i... baba mi wyskakuje z pisemkiem o współpracy, wyłączności, prowizjami, itp. Mówie, że to pomyłka, że ustalenia były inne. 5 minut wymiany zdań. Woła szefową. Nie ocenia się ludzi po wyglądzie, ale... no cóż, już wiem, że nic nie załatwie. Kolejne 10 minut przepychanki słownej. Pokazuje odpowiedź na maila, że ustalenia były inny. Mówie, że nie mam nic przeciwko ich prowizjom (od obu stron), itp. ale chodzi o ustalenia, że nie miąłem wzglądu w ten dokument wcześniej, itp. Standardowe kłamstwa, że to pomyłka była, że nowy pracownik, że oni zawsze tak współpracują itp. Mówie że w takim razie niech oddadzą pieniądze za paliwo i stracony dzień. Karyna (szefowo) już drze ryja na mnie (i pluje), aż w końcu wypala:
Jakbym panu powiedziała prawdę, to by pan tu nie przyjechał!
Kurtyna.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
Jednocześnie jeżeli Ci nie pokazali dzialki, a miales na koncie lub przy sobie tyle pieniędzy żeby kupić dzialke to o dzialanie na szkodę klienta
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta