Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: pozostaje Ci samotne życie w celibacie do końca życia. W każdym innym przypadku nie rób kurtyzany z logiki i ieśli możesz ślub kościelny unieważnić, to ogarnij szopkę i tyle
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież ta rozmowa trwa godzinę, bo tyle czasu wystarczy, żeby sprawdzić, czy przyniosłeś dostatecznie dużo gotówki.
Poza tym nie znam się na prawie kanonicznym, ale przecież są też legitne powody - np. jeżeli małżonek przed ślubem twierdził, że chce dzieci, a po ślubie okazuje się, że kłamał, to to jest podstawa do unieważnienia małżeństwa, bo ta osoba nigdy nie powinna była brać ślubu (zgodnie z poglądami KK).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: stwierdzenie nieważności oznacza, że ślubu kościelnego nie było, a skoro nie było, to nie przysięgałeś przed Bogiem.

Jeśli będziesz chciał wejść w nowy związek, nawet taki gdzie trzymacie się za rączki i dajecie sobie tylko buzi-buzi, to będzie to grzech. Nawet samo pójście na randkę z nowopoznaną kobietą będzie bee, w myśl prawd wiary.

Wszystko sprowadza się do kwestii Twojego sumienia i Twojej wiary. Jeśli jest ona ważna dla
  • Odpowiedz