Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nie wiń siebie. To jej się odmieniło i niestety, ale ci wszyscy mają rację "czasem tak bywa". Może kogoś poznała, może jej się odwidzialo bez powodu, ale najgłupsze co możesz zrobić to obwiniać siebie. Takie życie, nie wyszło idziesz dalej, im prędzej to pojmiesz tym będziesz zdrowszy. A rozpamiętywanie, snucie scenariuszy będzie cię tylko dołować.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: chyba jesteś młody gościu z tego co czytam - nie marnuj czasu na użalanie się. Daj sobie konkretny czas na żałobę, do tego czasu rycz, przeżywaj, ale od tego momentu koniec z tym i marnowaniem na nią czasu. Imszybciej wrócisz do gry tym masz więcej szans na poznanie lepszej koorewny.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @smallboobslover: i tak właśnie robię ryczę i ryczę, a kiedy myślę że już się wyryczalem, to głowa przypomina jakąś sytuację związaną z nią i znowu mi się zbiera na bek, chyba po prostu potrzebuje się z tym oswoić, póki co pomaga słuchanie muzyki i jazda autem, na niczym innym nie umiem się skupić

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @arkadi2020: staram się, ale co jakiś czas przychodzi mi do głowy nowy scenariusz co mogłem spier*olic, ciężko się ogarnąć bo niestety nie mam zbyt dużego doświadczenia z dziewczynami, jak kiedyś dostałem kosza to myślałem że jest ujowo, nie chce myslec co ludzie przeżywają jak się rozstają po kilku latach związku :-/

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja ze swojej strony polecam poczytanie o teorii stylów przywiązania. Jesli to nie jest tak że znalazła sobie chłopa na boku, to bardzo czesto takie nagle rozstania albo wycofanie się gdy jest dobrze może być wynikiem unikajacego lub zdezorganizowanego stylu przywiazania. Oczywiście to nie musi byc ten powód, ale warto to rozważyć. Czasem nie jesteśmy świadomi jak mocno nasze schematy rządzą naszymi relacjami.Jakbyś chciał pogadać na priv, to śmiało.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @karokrakow prawie, że identyczna sytuacja się wydarzyła u mnie. Też przeżywam jak mrówka okres. Tylko u mnie było tak, że po prostu zaczęła mnie olewać i nie chciała w ogóle gadać więc nigdy nie otrzymałem informacji, że to jednak nie to.
  • Odpowiedz
@Vegonator: koleżanka miała podobny case w relacji która trwała 4 miesiace. Z jej strony z kolei było widać z kolei nadmierne zaangażowanie (prawdopodobnie lękowy styl przywiązania), gdzie mu na swieta zrobila prezent za 400zł i wlozyla w niego duzo wysiłku (nie chodzi o hajs, ale o to że jednak to już się robi dość zobowiązujące jak na początek znajomości) - u unikającego odpala się wtedy reakcja walcz lub uciekaj.

Ja
  • Odpowiedz
@Vegonator: a wiesz dlaczego odeszła po cichu? Bo boi sie poczucia winy za to że to ona odejdzie. Sama raz wymiksowałam się z jednej strony w taki sposób (nie był to zwiazek, ale był na to jakiś potencjał). Dzis jest mi wstyd, ale po latach mam zamiar przeprosić tą osobę i wszystko wyjaśnić. Dużo mam przepracowane i czuje się uwolniona od swoich mechanizmów w dużym stopniu.
Niektórzy w ogóle mają
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
szczery-przyjaciel-78: Mam to samo. 4 miesiące razem, koniec z jej strony i całkowita cisza. Chłód, zero pytań o mnie. Serce złamane, miliony myśli, że zrobiłem coś źle, ciągłe odtwarzanie wspomnień, przeglądanie zdjęć i czytanie wiadomości. Czy to wszystko było prawdziwe? Już ponad 2 miesiące minęły, a ja się pozbierać nie mogę.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
  • Odpowiedz