Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim jeszcze nie ma tu żadnego przedstawiciela najbardziej empatycznej i dobrej bo kochającej pieski grupy społecznej jaką są psiarze, który by cię wyśmiał, że się jako dziecko bałeś psów i nie wstawił codziennej gorzkiej pigułki, że tylko 0,0003% psów gryzie bagatelizując problem i normalizując bieganie kundli samopas?

W tamtych czasach jeszcze by ojcu brawo bili gdyby się pozbył zagrożenia dla dzieci. Wtedy dzieci były najważniejsze nie to co teraz, że podludzie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Argumenty przedstawiane 10 cm od twarzy interlokutora sa duzo skuteczniejsze.

Ale to trzeba miec jaja na konfrontacje z czlowiekiem.

Tutaj odwagi starczylo na strzelanie do psow z procy, jak dziecko.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
zręczny-widz-10: @Casuel wiesz, nie popieram załatwiania sprawy przez mszczenie się na zwierzętach, ale twoje rozwiązanie to też nie rozwiązanie. Nie każdy musi być skłonny do mordobicia czy grożenia komuś. Sugerowanie tego wcale nie jest normalne.
A finalnie ciężko się dziwić, że ktoś postawił bezpieczeństwo swoich dzieci ponad cudze agresywne psy.


〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
Gdy już zaczynała się wieś w której była szkoła był jeden dom, w którym były 3 psy. Typowe wiejskie agresywne kundle, które wszystko atakowały co przechodziło obok bramy tego domu. Nie dość że był agresywne to jeszcze przechodziły pod bramą i atakowały nas, dzieci idących do szkoły


@mirko_anonim: chyba każda wieś, czy mniejsza miejscowość miała kilka takich domów, obecnie jest tego trochę mniej ale wciąż taki scenariusz nie jest rzadkością.
  • Odpowiedz