Aktywne Wpisy

Trzeci Syn (dwanaście kilo #pdk) tydzień temu zawitał (powodzenia ze zmieszczeniem Rodziny w Yarisie), więc na nową drogę życia nowe wozidło. Idealnie się złożyło, termin odbioru był na czerwiec.
Super samochód. Foczka U DM-i Design.
Nic więcej nie trzeba (do przeciętnej, polskiej jazdy 6, czy 10 tysięcy kilometrów rocznie wokół komina).
Stosunek cena jakość torpeda (pierwsze modele Xiaomi koło roku 2013 vibes). Sąsiad obok też ma od trzech miesięcy i sobie
Super samochód. Foczka U DM-i Design.
Nic więcej nie trzeba (do przeciętnej, polskiej jazdy 6, czy 10 tysięcy kilometrów rocznie wokół komina).
Stosunek cena jakość torpeda (pierwsze modele Xiaomi koło roku 2013 vibes). Sąsiad obok też ma od trzech miesięcy i sobie
źródło: 829
Pobierz
rio574 +537
źródło: 1000068195
Pobierz




zawsze przy kazdej okazji jak zblizajace sie swieto nachodzi mnie refleksja, jak bardzo jestesmy jako ludziepodatni na sterowanie i jak wielu z nas musi byc wrecz doslownie poprowadzonych za raczke co i kiedy w zyciu ma robic. od razu zaznacze - nie mam absolutnie nic do obchodzenia swiat w dniu w ktorym sa, niech kazdy robi jak chche - jednak nie jest to dla was dziwne, ze wiekszosc ludzi musi miec powiedziane, ze tego i tego dnia masz zaniesc znicz na cmentarz, tego i tego dnia masz dac prezenty bliskim i byc dla nich mily. konkretnego dnia masz kupic kwiatka kobieta, w jednym dniu w roku zezrec 10 paczkow itd itd itp....
jakby zrobienie tego w kazdym innym dniu bylo czyms absurdalnie trudnym. 99% ludzi ktorzy jutro pojada masowo na cmentarze pewnie nie bylo tam caly rok, sztuczne usmiechy, rozmowy z rodzina.
moze jest w tym wiekszy sens ze tylko tak mozna cos przezywac w grupie, wieksza iloscia osob. jednak do mnie to nie przemawia.
pamietam jak kiedys zrobilem sobie tlusty czwartek w zupelnie losowym dniu w roku, wiecie - tona paczkow, jakis slodyczy itp - to znajomym sie styki popalily, ze jak to tak? przeciez to trzeba czekac do tlustego czwartku zeby tak zrobic :)
albo obdarowalem kobiete prezentami tak bez okazji, bo czemu mam czekac na 8 marca? bo tak mi "każą"? przeciez to zenujace i tak wymuszone, ze na miejscu kobiet bym nie czul jakiejs mega radosci. tym bardziej jesli tylko w tym dniu dostaje kwiaty.
wszystko to komercja, nabijanie kabzy, czasami czuje ze gdyby dalo rade to codziennie mogloby byc jakies swieto zeby kupowac i konsumowac, wiecej i wiecej
sprobujcie tak kiedys zrobic, ze wasze ulubione swieto zrobcie sobie w inny dzien, wtedy kiedy najdzie was ochota - polecam ten stan :) #przemyslenia
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
@mirko_anonim: tak musi mieć powiedziane - bo jak nie ma powiedziane to tego nie zrobi i tyle
dlatego KULTURA jest czymś właśnie dobrym, a często jest przez nas traktowana jak kajdany które nas
- wspomniana przez ciebie komercjalizacja i monetyzacja świąt i różnych symbolicznych okazji
- to, co pisałeś - niektórzy muszą mieć powiedziane, żeby pewne rzeczy robili w określonym momencie, bo inaczej ich nie zrobię
- religia, historia, tradycja, zwyczaje + ich wpływ na naszą codzienność (choćby samo to, że masz dni ustawowo wolne od pracy, które dają ci okazje, żeby zrobić pewne rzeczy, np. spotkanie z bliskimi, wyjazd na cmentarz gdzieś dalej itd.)
Rozumiem