Aktywne Wpisy
Dentoray +72
Po 2 latach bawienia się w bukmacherkę i obstawiania meczów za drobne, wyciągnąłem saldo z konta ile przelewów poszło do sts oraz superbet, oraz ile wpływów otrzymałem od tych dwóch bukmacherskich firm z powodu wygranych:
na STS oraz SuperBet wpłaciłem łącznie przez dwa lata - 18400 złotych
Przelewy przychodzące jakie uzyskałem z wygranych to 6200 złotych
Jestem na minus 12k przez 2 lata gry - i to nie grania na pałę, ale po analizach,
na STS oraz SuperBet wpłaciłem łącznie przez dwa lata - 18400 złotych
Przelewy przychodzące jakie uzyskałem z wygranych to 6200 złotych
Jestem na minus 12k przez 2 lata gry - i to nie grania na pałę, ale po analizach,

breakdown1 +3
Przydałby mi się doradca finansowy lub jakiś ogarnięty coach. Nie wiem jak rozplanować najbliższe kilka lat. Mam wrażenie, że jest za dużo zmiennych by na oko ocenić która strategia byłaby najlepsza.
Chciałbym kupić mieszkanie, ale nie wiem czy ładować teraz w giełdę ile się da, a potem przykładowo połowę wyciągnąć na wkład własny (np uzbierać 400k, a potem 200k wyciągnąć), czy może wyciągnąć wszystko by kredyt był jak najmniejszy, ale potem budować portfolio
Chciałbym kupić mieszkanie, ale nie wiem czy ładować teraz w giełdę ile się da, a potem przykładowo połowę wyciągnąć na wkład własny (np uzbierać 400k, a potem 200k wyciągnąć), czy może wyciągnąć wszystko by kredyt był jak najmniejszy, ale potem budować portfolio





Komentarz usunięty przez moderatora
ot moje przypuszczenie po tym krótkim wpisie, pytasz to odpowiadam, znałem parę takich osób (co najmniej 3) i wygląda to bliźniaczo
@mirko_anonim: czy Ty naprawdę chcesz uzyskać diagnozę online na wykopie? Idź do psychiatry lub psychotetaputy. Problemy, które opisujesz prawdopodobnie świadczy u utrwalonych szkodliwych nawykach w myśleniu (o sobie i innych), w zachowaniu (nieadptacyjna regulacja emocji ) i przeżywaniu emocji( trudność w rozpoznawaniu i nazwaniu ich). Tabletki tych utrwalonych nawyków nie zmienią mogą jedynie krótkotrwale pomoc.
@Sinti: Empatycznie. Nie ma co. Nawet jeżeli źródłem trudności tej osoby jest poczucie wewnętrznej "pustki" to lepiej nie sugerować tego w taki sposób. Za utrwalone poczucie wadliwości ( bo tak to się profesjonalnie nazywa) nie jest się winnym.
@mirko_anonim: możliwe, z chorobą psychiczną jest tak samo jak z każdą inną, jesteś zdrowy dopóki nie jesteś.
No to tak jakby ci się krew